Wybierz region

Wybierz miasto

    AQUANET - Wzrosną opłaty za wodę i ścieki

    Autor: Beata Marcińczyk

    2007-10-18, Aktualizacja: 2007-10-18 08:43

    Aquanet ogłosił planowane podwyżki na przyszły rok. Cena 1 metra sześciennego zimnej wody wzrośnie o 5,8, a ścieków o 6,1 procent. To dokładnie tyle, ile zapowiadano podczas sesji Rady Miasta Poznania, kiedy radni ...

    Aquanet ogłosił planowane podwyżki na przyszły rok. Cena 1 metra sześciennego zimnej wody wzrośnie o 5,8, a ścieków o 6,1 procent. To dokładnie tyle, ile zapowiadano podczas sesji Rady Miasta Poznania, kiedy radni przyjęli plan inwestycyjny Aquanetu.

    – Wyższe ceny spowodowane są także wzrostem kosztów bieżących, takich jak podatki i różnego rodzaju opłaty – tłumaczył wczoraj Paweł Chudziński, prezes Aquanetu. Trzy kluczowe inwestycje firmy to modernizacja Lewobrzeżnej Oczyszczalni Ścieków, budowa kolektora prawobrzeżnego od ulicy Hlonda aż po rondo Rataje oraz modernizacja mającej ponad 40 lat stacji uzdatniania wody w Mosinie.
    Z wyliczeń firmy wynika, że przeciętnie trzyosobowa rodzina miesięcznie za wodę i ścieki płaci teraz 66,84 zł, a w 2008 roku 71,13 zł.
    Rachunek w przeliczeniu na jedną osobę wzrośnie więc o 1,43 zł. Nikt jednak podwyżek nie lubi, zwłaszcza że woda w Poznaniu już jest droga.
    – Źle wybrano model funkcjonowania firmy – twierdzi Michał Grześ, przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej Rady Miasta Poznania. – Myślę, że do końca kadencji ceny wody wzrosną o około 40 procent, w porównaniu z obecnymi.
    – Mam nadzieję, że po zrealizowaniu tych inwestycji dojdziemy w końcu do momentu, gdy cena wody już nie będzie rosnąć, albo wręcz zacznie spadać – optymistycznie przewiduje Maciej Przybylak, wiceprzewodniczący Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki RMP.
    W wielu miastach już jest taniej. Wrocław, z którym lubimy się porównywać, ma wodę tańszą o... grosz. Jednak mniej płaci się tam za ścieki.
    – Wynika to z naszej misji – mówi Monika Kowalska, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodnego i Kanalizacji we Wrocławiu. – Zdecydowaną większość pieniędzy na inwestycje pozyskujemy z Unii Europejskiej. Oszczędzamy na przetargach lub korzystamy z remontu ulic, równocześnie przeprowadzając nasze, żeby nie płacić za zajęcie pasa drogowego.
    W Szczecinie też płacą mniej, ale już niedługo.
    – Czeka nas właśnie 16–20- -procentowa podwyżka – informuje Tomasz Makowski, rzecznik szczecińskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. – Jesteśmy za półmetkiem „Programu poprawy jakości wody”, w który zainwestujemy 282,2 milionów euro. Musimy się z nim uporać do 2010 roku.
    – Poznań jest jedynym miastem, w którym firma taka jak nasza, sama finansuje inwestycje – tłumaczy P. Chudziński. – Nasza woda kosztuje tyle samo odbiorcę indywidualnego, co przemysłowego. We Wrocławiu przemysł płaci 50 groszy więcej. Nie da się więc tak łatwo porównać cen. W Warszawie właścicielem spółki jest miasto. Dlatego tam wszyscy podatnicy finansują tych, którzy mają wodę i kanalizację. U nas płacą tylko ci, którzy z naszych usług korzystają– dodaje prezes, nie kryjąc, że woda w najbliższych latach będzie w Poznaniu coraz droższa.

    Głos Wielkopolski dostępny także w wersji elektronicznej - ZAMÓW TERAZ SMS-em!

    Sonda

    Czy według Ciebie nauczyciele powinni stosować taką formę protestu jak strajk?

    • Tak (59%)
    • Nie (41%)
    • Nie mam zdania (0%)