Wybierz region

Wybierz miasto

    Derbowy mecz bez faworyta

    Autor: Jacek Pałuba

    2007-10-20, Aktualizacja: 2007-10-20 08:36

    Derbowe pojedynki hokeistów Pocztowca i Grunwaldu od wielu lat wzbudzają wielkie emocje. I nie chodzi w tym przypadku o to, że grają dwaj lokalni rywale, ale dlatego, że grają dwie najlepsze polskie drużyny.

    Derbowe pojedynki hokeistów Pocztowca i Grunwaldu od wielu lat wzbudzają wielkie emocje. I nie chodzi w tym przypadku o to, że grają dwaj lokalni rywale, ale dlatego, że grają dwie najlepsze polskie drużyny. Od kilkunastu lat dzielące między siebie tytuły mistrzowskie.

    Dzisiejszy mecz na stadionie przy ul. Promienistej (początek o godzinie 15), zadecyduje, która z drużyn zakończy rundę jesienną na pierwszym miejscu. Ale to akurat w tym sezonie nie ma żadnego znaczenia, bo przecież i tak walka o złoty medal rozstrzygnie się dopiero w czerwcu przyszłego roku. Spotkanie Grunwaldu z Pocztowcem jest bardzo ważne dla obu zespołów z innego powodu. Mianowicie już za dwa tygodnie obie drużyny, po raz pierwszy w historii, będą reprezentowały Polskę w europejskiej Lidze Mistrzów – nowo powołanych rozgrywek przez Europejską Federację Hokeja.
    Dobrze więc się stało, że do derbowej potyczki dochodzi właśnie teraz. Taki mecz dla obu drużyn będzie bardzo pożyteczny, bo wcześniej z pewnością boje z pozostałymi ligowcami do takich nie należały.
    Po czterech seriach spotkań liderem jest Grunwald, który stracił dwa punkty w Rogowie. Pocztowiec jest drugi, bo zostawił trzy punkty w Gąsawie. W pojedynkach z pozostałymi rywalami, dominacja poznańskiej dwójki nie podlegała praktycznie żadnej dyskusji, chociaż zacięty opór stawiali poznańscy akademicy. Dzisiaj wojskowi z pocztowcami zechcą z pewnością sprawdzić wiele zagrań, które mogą się przydać podczas grupowych spotkań w Lidze Mistrzów w belgijskiej Antwerpii. Najlepiej wychodzą one właśnie w potyczkach z najsilniejszymi. Wtedy można jeszcze ewentualnie wyeliminować zauważone błędy w grze. Trudno wskazać faworyta tego meczu, bo potencjał obu jedenastek jest bardzo zbliżony. W obu ekipach grają doświadczeni zawodnicy, z których ogromna większość gra ze sobą w reprezentacji kraju i zna się doskonale. Oby tylko podczas hokejowego deseru jesieni nie doszło do żadnych kontuzji w obu drużynach.
    Mniejsze emocje będą towarzyszyły pozostałym spotkaniom. Nie znaczy to jednak, że nie będą interesujące. W Toruniu Pomorzanin zagra z ekipą AZS AWF Poznań, która tanio skóry nie sprzeda. W tym meczu każdy wynik jest możliwy. Wiele wskazuje na to, że na Pałukach, kolejnych punktów poszukają skutecznie zespoły Gąsawy i Rogowa, grające ze śląskimi ekipami.

    Głos Wielkopolski dostępny także w wersji elektronicznej - ZAMÓW TERAZ SMS-em!

    Sonda

    Czy według Ciebie nauczyciele powinni stosować taką formę protestu jak strajk?

    • Tak (59%)
    • Nie (41%)
    • Nie mam zdania (0%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.