Wybierz region

Wybierz miasto

    EGZAMIN KANDYDATÓW - Gospodarcza debata wśród studentów

    Autor: Tomasz Cylka

    2007-10-19, Aktualizacja: 2007-10-19 07:27

    Wczoraj Andrzej Aumiller (Samoobrona), Grzegorz Grocki (LPR), Eugeniusz Grzeszczak (PSL), Maks Kraczkowski (PiS), Stanislaw Stec (LiD) i Adam Szejnfeld (PO) zdawali egzamin z polskiej gospodarki na Akademii Ekonomicznej.

    Wczoraj Andrzej Aumiller (Samoobrona), Grzegorz Grocki (LPR), Eugeniusz Grzeszczak (PSL), Maks Kraczkowski (PiS), Stanislaw Stec (LiD) i Adam Szejnfeld (PO) zdawali egzamin z polskiej gospodarki na Akademii Ekonomicznej. Po południu odbyła się jedna z ostatnich debat politycznych przed niedzielnymi wyborami. Egzamin „Gospodarka, głupcze” przygotowali wspólnie Akademia Ekonomiczna i „Głos Wielkopolski”.

    Egzaminator:
    Krzysztof Gołata
    Katedra Publicystyki Ekonomicznej i Public Relations AE.


    Zaczęło się od trzech krótkich pytań. Czy w 2012 roku Polska powinna przyjąć walutę euro? Tylko Grzegorz Grocki (LPR) był temu przeciwny. Ten sam polityk wstrzymał się przy odpowiedzi o partnerstwo publiczno-prywatne przy budowie autostrad. Wszyscy zgodnie przyznali się też, że nie widzą nic zdrożnego, by reprezentanci rządu spotykali się z Zygmuntem Solorzem, Janem Kulczykiem czy Ryszardem Krauzem.

    Egzaminator:
    profesor Tadeusz Kowalski
    Katedra Strategii i Polityki Konkurencyjności Międzynarodowej AE.


    – Jakie Polska powinna mieć podatki?

    Adam Szejnfeld: Koszty pracy to dziś największa bariera. My proponujemy zdecydowanie podatek liniowy.

    Stanisław Stec: Należy obniżyć 22-procentowy VAT i składki ZUS.
    Maks Kraczkowski: Podatki 18 i 32 procent. Zmniejszyć VAT, zlikwidować szarą strefę i tak zwany podatek Belki.

    Eugeniusz Grzeszczak: Mniejszy VAT, podatek dochodowy 18 i 32 procent.

    Grzegorz Grocki: Zmniejszenie podatków to podstawa. Konieczne jest też uproszczenie procedur podatkowych.

    Andrzej Aumiller: Podatek CIT 10-12 procent. Potrzebna pilnie reforma emerytur.

    – Mamy bardzo niską stopę zatrudnienia. Jak ten problem zlikwidować?

    Andrzej Aumiller: Tej myśli będę się trzymał jak pijany płotu. W Irlandii ludzie kupują produkty krajowe. Bez tego nie ma szans na ożywienie krajowej gospodarki.

    Grzegorz Grocki: Muszą być niższe koszty pracy. Pracodawcy powinni mieć ułatwienia, żeby zatrudniać ludzi w niepełnym wymiarze godzin. A dziś emeryt musi płacić składkę rentową!

    Eugeniusz Grzeszczak: Trzeba wprowadzić korzystne ulgi podatkowe dla przedsiębiorstw. Ważny jest też kapitał startowy dla młodych, którzy powinni dostawać pieniądze na inwestycje w wiedzę lub przedsiębiorczość.

    Maks Kaczkowski: W ostatnich latach mieliśmy najwyższy wzrost płac. Nie bądźmy hipokrytami. To Unia Europejska gwarantuje przepływ ludzi i kapitau.

    Stanisław Stec: Podstawa to ulga w składce ZUS. My proponujemy zwolnienie na 3 lata przedsiębiorców z finansowych obciążeń, jeśli zatrudnią bezrobotnych. Trzeba też dostosować szkolnictwo zawodowe do potrzeb pracy.

    Adam Szejnfeld: Trzeba poprawić system emerytalno-rentowy. Należy też rozwiązać problem ponad miliona ludzi pracujących w szarej strefie.

    – W międzynarodowym rankingu konkurencyjności zajmujemy dopiero 48. miejsce. Eksperci wskazują między innymi na trzy chore dziedziny: podatki, niestabilność polityki gospodarczej i korupcję. Co zrobią politycy, żeby to zmienić?

    Adam Szejnfeld: Wraz z sobotnią ciszą wyborczą powinny zakończyć się wszelkie kłótnie polityczne. To skandal, że nie mamy w Polsce żadnej umowy społecznej w sprawach priorytetowych dla gospodarki.

    Stanisław Stec: Potrzebna jest nam stabilizacja przepisów podatkowych. Tymi sprawami powinna się zajmować tylko Komisja Finansów Publicznych. W przepisach podatkowych warto też wprowadzić roczne vacatio legis. Należy ograniczyć wydawanie wszelkich koncesji i pozwoleń. 18 lat temu obowiązywało 7 koncesji. Dziś jest ich prawie 200.

    Maks Kraczkowski: Potrzebny jest nam nowy system stanowienia prawa. Nie może być tak, żeby przed wyborami parlamentarzyści przygotowywali bubel prawny.

    Eugeniusz Grzeszczak: Potrzebne są klarowne przepisy podatkowe. Należy uniemożliwić wydawanie różnych interpretacji podatkowych. W naszym kraju, żeby założyć firmę potrzeba 30 dni i grubą księgę dokumentów. W Irlandii wystarczy 15 minut i jedna kartka.

    Grzegorz Grocki: Naszą bolączką jest niestabilność przepisów podatkowych. My potrzebujemy uproszczonych przepisów.

    Andrzej Aumiller: Powinno być tak: koalicja rządowa przedstawia projekt ustawy, a reszcie wara od niego.

    Egzaminator:
    Leszek Waligóra
    zastępca red. naczelnego „Głos Wielkopolski”.


    – Jedno słowo jest dziś odmieniane przez wszystkie przypadki: korupcja. Jaki sposób mają partie na skuteczną walkę z korupcją?

    Andrzej Aumiller: Trzeba skończyć z manipulowaniem przy ustawach. Urzędnicy muszą być odpowiedzialni za decyzje, jakie podejmują.

    Grzegorz Grocki: Dziś urzędnicy mają dowolność interpretacji przepisów. Tak być nie może.

    Eugeniusz Grzeszczak: Likwidacja pozwoleń i koncesji, a także nieuchronność kary w polskim prawie za działania korupcyjne.

    Maks Kraczkowski: Trzeba zlikwidować uznaniowość w przepisach. Pełna jawność oświadczeń majątkowych polityków.

    Stanisław Stec: Liczy się szybkość karania za korupcję. Dziś mamy sześć służb specjalnych, które rywalizują, a nie współpracują.

    Adam Szejnfeld: Sposobem na korupcję nie jest interwencja policji o godzinie 6 rano, tylko likwidowanie przyczyn. Urzędnicy powinni ponosić karę za błędne decyzje.

    Głos Wielkopolski dostępny także w wersji elektronicznej - ZAMÓW TERAZ SMS-em!

    Sonda

    Czy według Ciebie nauczyciele powinni stosować taką formę protestu jak strajk?

    • Tak (59%)
    • Nie (41%)
    • Nie mam zdania (0%)