Wybierz region

Wybierz miasto

    Jeszcze w nastroju mikołajkowym

    Autor: Paweł Tyl

    2008-01-24, Aktualizacja: 2008-01-24 11:16 źródło: Naszemiasto.pl

    INICJATYWY> Firma Auto-Styl w salonie samochodowym przy ul. Zacisze 15 zorganizowała „Mikołajki” dla 55 niepełnosprawnych dzieci oraz dla ich rodziców i opiekunów.

    INICJATYWY> Firma Auto-Styl w salonie samochodowym przy ul. Zacisze 15 zorganizowała „Mikołajki” dla 55 niepełnosprawnych dzieci oraz dla ich rodziców i opiekunów. W przygotowaniach zabawy pomógł zielonogórski Oddział Terenowy Towarzystwa Walki z Kalectwem.

    Okazuje się, że wspomniane placówki sprawiły radość chorym dzieciom już po raz siódmy. Od siedmiu lat, rokrocznie, organizują dla nich wspólną zabawę mikołajkową. – Pomoc dzieciom niepełnosprawnym rozpoczynaliśmy od przeprowadzania aukcji, na których sprzedawaliśmy obrazy. Zebrane w ten sposób pieniądze były przeznaczane na potrzeby chorych. Jednak doszliśmy do wniosku, że warto zaangażować też dzieci do wspólnej zabawy – opowiada prezes zarządu Auto-Styl Lech Dziubiński.
    Przy okazji tegorocznych „Mikołajek” zapewniono dzieciom mnóstwo atrakcji. Było spotkanie z iluzjonistą, który prezentował widzom magiczne sztuczki. Były także wspólne tańce przy muzyce. W zabawę zaangażowała się także grupa dzieci z niedosłuchem, która zaprezentowała swój program „Nasza zima nie jest zła”. Pojawił się także Mikołaj. Dla każdego dziecka miał prezent. – Paczki dla dzieci są przygotowane przez naszą firmę. Najczęściej znajdują się w nich słodycze, czasami jakieś zabawki – precyzuje L. Dziubiński.
    Podczas, gdy dzieci zachwycały się przygotowanymi specjalnie dla nich atrakcjami, rodzice nie ukrywali swojej wdzięczności. – Jestem bardzo szczęśliwa, gdy widzę, że moje dziecko się uśmiecha i wspólnie bawi się z rówieśnikami. To wspaniały gest pomocy – mówiła mama chorej Justynki.
    Dumna z tego, że po raz kolejny może pomóc potrzebującym, była wiceprezes zielonogórskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem Mariola Kostrzewska. – Pomagam tym chorym dzieciom już po raz siódmy z rzędu. Sztuką jest zainteresować je i zachęcić do współuczestnictwa w zabawie. Nam się to znowu udało – cieszy się współorganizatorka „Mikołajek”. W przygotowania tej zabawy zaangażowali się także uczniowie zielonogórskiego Zespołu Szkół i Placówek Kształcenia Zawodowego, w którym nauczycielką jest właśnie M. Kostrzewska. – Młodzież, jak zwykle, stanęła na wysokości zdania. To wspaniałe, ile uczniowie potrafią dać od siebie tym dzieciom… Dzięki uprzejmości dyrektora, Leszka Jastrubczaka, na potrzeby Mikołajek wypożyczyliśmy ze szkoły krzesła i wieszaki na rzeczy. Młodzież opiekowała się dziećmi, pomagał im w poruszaniu się. To także ważny aspekt wychowawczy w działalności szkoły – opowiada M. Kostrzewska.
    Zarówno dzieci, jak i organizatorzy, już czekają na kolejne wspólne „Mikołajki”.

    Sonda

    Czy według Ciebie nauczyciele powinni stosować taką formę protestu jak strajk?

    • Tak (59%)
    • Nie (41%)
    • Nie mam zdania (0%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.