Wybierz region

Wybierz miasto

    KSIĄŻ WLKP. - Za mało dzieci, za dużo nauczycieli

    Autor: Adrian Domański

    2007-10-16, Aktualizacja: 2007-10-16 07:59

    Trwa zbieranie danych do gruntownej analizy sieci szkół w gminie Książ Wlkp. Po ustaleniu wszystkich liczb, radni objadą placówki, aby naocznie poznać ich stan i potrzeby.

    Trwa zbieranie danych do gruntownej analizy sieci szkół w gminie Książ Wlkp. Po ustaleniu wszystkich liczb, radni objadą placówki, aby naocznie poznać ich stan i potrzeby. Do lutego 2008 roku powinni już wiedzieć, czy i jakie szkoły trzeba będzie zamknąć.

    Bogumiła Walczak, wiceburmistrz gminy pokazuje zestawienia, które udało się do tej pory przygotować. Wśród nich ilość urodzeń w poszczególnych obwodach szkolnych i tabelki z cyframi, które opracowujący je urzędnik tytułował „ilość uczni”, w poszczególnych sołectwach.
    – Proszę spojrzeć. Było dziesięć urodzeń, a są cztery – argumentuje moja rozmówczyni. Jej zdaniem perspektywa najbliższych lat, to nieuchronne zamknięcia szkół. Problem tylko w tym, gdzie będą zamykane klasy.
    – Naszym mieszkańcom dzieje się ogromna krzywda z tego względu, że są podawane błędne informacje ze strony administracji – mówi Antonina Jankowiak, radna miejska z Chrząstowa. Tam mieszkańcy zwiastują nieuchronne zamknięcie szkoły z 49-letnią tradycją. Pierwszym krokiem w tym kierunku miało być zlikwidowanie istniejących w niej - jak przekonują władze - bezprawnie oddziałów gimnazjalnych szkoły w Książu Wlkp.
    – Burmistrz Lachowicz przychodząc wykonał decyzję kuratorium – mówi Bogumiła Walczak o decyzjach podjętych przez pracującego wiosną w gminie urzędnika pełniącego funkcję burmistrza. Rodzice i nauczyciele chrząstowskiej placówki chcą, aby wybrany zgodnie z procedurą włodarz gminy - Teofil Marciniak i rada gminy ponownie zastanowiły się nad losami szkoły.
    Rodzice złoszczą się, bo według ich kalkulacji utrzymanie zmniejszonej placówki będzie rodziło jeszcze większe koszty niż dotychczas. Rozwiązanie widzą jedno: – Stworzyć zespół szkół – mówią i wymieniają same minusy sytuacji, w jakiej się znaleźli. Przedstawicielka gminy widzi korzyść, w tym, że doprowadzono do usunięcia naruszenia prawa, jakim zdaniem przedstawicieli gminy było utrzymywanie oddziałów zamiejscowych gimnazjum.
    Finansowe korzyści z tego posunięcia jeszcze nie są dokładnie obliczone. Żeby efekt był pełen, władze samorządowe muszą wymyślić, co zrobić ze wszystkimi szkołami wiejskimi. Decyzje te z pewnością spotkają się z reakcją ze strony rodziców i nauczycieli.
    Oprócz Chrząstowa pod znakiem zapytania stoją losy szkół we Włościejewkach i Konarzycach. Decyzje o ich przyszłości zapadną w 2008 r. Zapowiada się więc „gorące przedwiośnie”.

    Głos Wielkopolski dostępny także w wersji elektronicznej - ZAMÓW TERAZ SMS-em!

    Sonda

    Czy według Ciebie nauczyciele powinni stosować taką formę protestu jak strajk?

    • Tak (59%)
    • Nie (41%)
    • Nie mam zdania (0%)