Wybierz region

Wybierz miasto

    LESZNO - Młodzi leszczynianie założyli wspólnotę i wybudują dom

    Autor: Kinga Zydorowicz

    2007-10-20, Aktualizacja: 2007-10-20 08:06

    Nie stać ich na kupno własnego mieszkania, ale nie załamują rąk. Wspólnie będą się starać o wymarzony dom. Dołączyć mogą do nich następni. Ten przykład pokazuje, jak w pozornie beznadziejnej sytuacji postarać się o ...

    Nie stać ich na kupno własnego mieszkania, ale nie załamują rąk. Wspólnie będą się starać o wymarzony dom. Dołączyć mogą do nich następni. Ten przykład pokazuje, jak w pozornie beznadziejnej sytuacji postarać się o własne cztery kąty.

    – Nie mamy szans na kupno mieszkania, bo tylko jedno z nas pracuje. Dlatego nie dostaniemy kredytu – przyznaje Monika Neugebauer, 22-latka z Leszna. Z kolei Tomasz Lewandowski ma świadomość, że ma zbyt wysokie dochody, by mógł starać się o mieszkanie komunalne, a zbyt małe, by zaciągnąć kredyt. Wydawałoby się, że sytuacja jest bez wyjścia. A jednak...
    Blisko 30 osób postanowiło założyć wspólnotę mieszkaniową. Teraz razem będą starali się o pozyskanie funduszy na budowę bloku. Wypatrzyli już nawet odpowiednią działkę. Złożyli też w Urzędzie Miasta Leszna wniosek o ustalenie warunków zabudowy. Pomaga im Stowarzyszenie Działajmy dla Leszna.
    – Chcemy zaktywizować ludzi, którzy sami są w stanie zatroszczyć się o swoją przyszłość – wyjaśnia Magdalena Flieger. Stowarzyszenie oferuje pomoc merytoryczną i prawną. Pomoże między innymi w staraniach o pieniądze unijne. Poza tym skoro poszczególne osoby nie mają zdolności kredytowej, o pożyczkę postarają się razem, jako wspólnota. Jak wszystko pójdzie po ich myśli, do własnych mieszkań wprowadzą się już za kilka lat. Tym bardziej, że prezydent Leszna Tomasz Malepszy jest przychylnie nastawiony do tego pomysłu.
    – To szalenie ważna inicjatywa, dzięki której młodzi i utalentowani ludzie zostaną w mieście. Wydaje się, że stać nas na przekazanie gruntów na preferencyjnych warunkach – zapowiada Tomasz Malepszy. – Dzięki temu mieszkańcy przejmą inicjatywę, a nie będą biernie czekali na mieszkania komunalne twierdząc, że im się należą.
    – Pojawiła się nadzieja na coś fajnego. Cieszy mnie to, że mamy budować to razem z sąsiadami – komentuje Monika Neugebauer. I dodaje: – Jeśli się nie powiedzie, to nie widzę dla nas perspektyw.

    Głos Wielkopolski dostępny także w wersji elektronicznej - ZAMÓW TERAZ SMS-em!

    Sonda

    Czy według Ciebie nauczyciele powinni stosować taką formę protestu jak strajk?

    • Tak (59%)
    • Nie (41%)
    • Nie mam zdania (0%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.