Wybierz region

Wybierz miasto

    PROKURATURA - Czeka na polityków

    Autor: Łukasz Cieśla i współpraca KMK, RAF

    2007-10-30, Aktualizacja: 2007-10-30 09:14

    Niektórzy wielkopolscy parlamentarzyści, którzy nie zasiądą ponownie w ławach Sejmu i Senatu mają problem. Wobec części z nich są bowiem prowadzone śledztwa.


    Niektórzy wielkopolscy parlamentarzyści, którzy nie zasiądą ponownie w ławach Sejmu i Senatu mają problem. Wobec części z nich są bowiem prowadzone śledztwa. Do tej pory posłowie i senatorowie mogli spać spokojnie dzięki immunitetowi. Po zaprzysiężeniu nowego Sejmu prokuratorzy bez żadnych problemów będą mogli postawić im zarzuty.

    Kłopoty z prawem ma aktualny jeszcze poseł Samoobrony Józef Pilarz. Prokuratura w Wągrowcu wydała postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu. Dotyczy on uchylania się od płacenie składek ZUS. Poseł formalnie nie usłyszał zarzutu. Z powodów zdrowotnych nie stawiał się do prokuratury. Mimo to startował w niedawno zakończonych wyborach. Jego adwokat tłumaczy, że Pilarz nigdy nie zasłaniał się immunitetem, a wniosek o jego uchylenie został cofnięty przez samą prokuraturę.

    Zarzuty może też usłyszeć jego partyjna koleżanka Renata Beger. Śledczy z Szamotuł sprawdzają, czy popełniła ona przestępstwo płacąc za podpisy pod listami wyborczymi. Beger utrzymuje, że dawała pieniądze na paliwo. Decyzja o ewentualnych zarzutach powinna zapaść w połowie listopada.

    W tym samym miesiącu ma wyjaśnić się sprawa Bernarda Ptaka, w przeszłości w Samoobronie, w tych wyborach na liście PiS. On także mandatu nie zdobył. Jemu zarzuca się, że podczas awantury na polu groził rolnikowi. Prokuratura Rejonowa w Kościanie złożyła wniosek o uchylenie immunitetu posłowi. Poznańska Prokuratura Okręgowa uznała go jednak za przedwczesny.

    W grudniu z kolei będzie gotowa opinia w sprawie upadku Wielkopolskiego Banku Rolniczego. Po zapoznaniu się z dokumentem śledczy podejmą decyzję, czy postawią zarzuty byłym posłom LPR: Romanowi Giertychowi i Wojciechowi Wierzejskiemu. Obaj zasiadali bowiem we władzach upadłego banku.
    Immunitet poselski nie będzie także chronił prezesa poznańskiego PiS, Jana Filipa Libickiego. Wcześniej był szefem rady nadzorczej TBS "Nasz Dom" . Wiosną ujawniliśmy, że brakuje istotnej dokumentacji z początkowych lat istnienia tego TBS-u, gdy działał w nim Libicki. Efektem publikacji jest śledztwo prokuratury i badanie sprawy przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

    Sonda

    Czy według Ciebie nauczyciele powinni stosować taką formę protestu jak strajk?

    • Tak (59%)
    • Nie (41%)
    • Nie mam zdania (0%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.