trochę większe od GL trochę większe od GL

nowe pismo (© PanPiotrowski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

To było wydarzenie roku! Podczas spotkania na Uniwersytecie Zielonogórskim prezydent Janusz Kubicki zaproponował połączenie miasta z gminą. Padły konkretne daty i konkretne propozycje - takim historycznym zapisem zaczyna się kolejne miejskie czasopismo – „łącznik zielonogórski"

Gazetka ma 16 stron, a format o kilka milimetrów większy niźli Gazeta Lubuska.
Redakcja jest też przy Al. Niepodległości pod ulubionym numerem „13". Wydawcą jest Urząd Miasta Zielona Góra, czyli magistrat.
Teksty urzędowe i autorskie składane są na maszynerii redakcji „Tydzień Lubuski" (też na Starówce bo przy ulicy Kupieckiej).
Za to drukuje pismo Drukarnia w Poznaniu (ul. Malwowa 158) należąca do Polskapresse Sp. z o. o.
Przedstawiony na stronie tytułowej Prezydent w pozie „mówcy pewnego siebie" (z dwoma mikrofonami) powtórzony jest na stronie drugiej, już w pozie modlitewnej.
Pan Prezydent Janusz Kubicki udzielił wywiadu.Komu? Skromnemu najprawdopodobniej „pytaczowi", który wolał się schować za literkami (tc), ale MY WIEMY KTO ZACZ !
Tytuł proszący „Ułóżmy to jeszcze lepiej" otwiera rozmowę „ojca miasta" (przepraszam, że się wysforowałem bo zapisano „ojciec dwójki małych chłopaków) prowadzoną z pozycji oznajmującej, a nawet straszącej.
Bo jakże pięknie i przekonująco brzmi zdanie:-To ostatni dzwonek na połączenie miasta z gminą. Europa i Polska rozwijać się będą wokół silnych ośrodków. Musimy walczyć, by nie wypaść z tej stawki.
Skromny przepytywacz nie miał śmiałości zapytać o alternatywę.
Staropolską metodą działań politycznych zwaną „kij albo marchewka", Pan Prezydent w wywiadzie ponawia straszenie (kij): „Musimy zrobić wszystko, żeby nie wypaść z tej stawki".A marchewką jest obietnica „ ... już teraz wprowadzimy program pilotażowy. Zanim dojdzie do połączenia, przez dwa lata przetestujemy działanie funduszu integracyjnego i dopracujmy wszystkie rozwiązania."Czy brak literki E w wyrazie dopracujEmy jest przypadkiem czy redakcyjnym zabiegiem?
Radzę przeczytać, a nawet zachować ten gazetowy wycinek na pamiątkę. Wzbogaci grubą teczkę politycznych obietnic w dziele budowy WIELKIEJ ZIELONEJ GÓRY.
Na stronach 10-14 przedstawiono 117 obywatelskich propozycji wpisanych do ankiety, na które można głosować. Ankieta zapewne nie zyska entuzjazmu użytkowników naszego portalu bo zapisano warunek: „Na karcie trzeba podać swoje imię, nazwisko, PESEL i adres, bez tych danych głos będzie nieważny".
I dodatkowy twardy warunek: „Głosować mogą dorośli MIESZKAŃCY ZIELONEJ GÓRY. Każdy może zagłosować tylko raz."
W tej przynudnawej gazetce agitce jest smakowity kąsek - oto nasz stary znajomy z Gazety Lubuskiej, autor piątkowych reportaży z historii Grünbergu/Zielonej Góry, pan Tomasz Czyżniewski zaczyna publikować SPACEROWNIK ZIELONOGÓRSKI,W odcinku nr 1 o „Wiener Cafe". Bo w takim penetrowaniu i opisywaniu Tomasz Czyżniewski jest najlepszy. Każdy odcinek to „Cymes !" 

Wiadomości Gorzów Wielkopolski, Wydarzenia Gorzów Wielkopolski

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!