Bachusowi zimno było Bachusowi zimno było

użyczono czapkę i szalik (© PanPiotrowski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Zaprawdę powiadam Wam, gdy nieszczęście przyszło zostałem sam! - jęczał Bachus przykryty kołderką październikowego śniegu. Gorzowianie zapewne osłonili szyję Śfinstera szalikiem w barwach żużlowych, a zielonogórscy kibice Falubazu pożałowali szalika dla SYMBOLU MIASTA!

Kilka zielonogórskich stacji radiowych głosiło nagły atak zimy na miasto „CIEPŁEGO WINA". Dziwne, że z tysięcy patriotycznie usposobionych kibiców Falubazu NIKT NIE PRZYOZDOBIŁ BACHUSA szalikiem w barwach klubowych czyli miejskich.
Bachusowi, przybyszowi z klimatu śródziemnomorskiego, byłoby cieplej gdyby mu szyję opatrzono szalikiem w barwie słonecznej bo żółtej i kolejnych barwach symbolizujących to co zostało zapisane w uchwale Rady Miejskiej zatwierdzającej barwy miejskie.
Aż dziw, że kibice Falubazu narażali się aby podstępnie zawiesić super szal na figurze Chrystusa Króla w Świebodzinie, a na miejscu, w centrum falubazowej Zielonej Góry Bachusowi klubowego szala pozazdrościli.
Na szczęście znalazła się „Niewidzialna Ręka" (pamiętacie z młodości Waszych Dziadków?), która mimo groźnie wiszącej kamery monitoringu weszła na postument i zawiązała na bachusowej szyi szal ekologiczny bo wełniany. 

Wiadomości Gorzów Wielkopolski, Wydarzenia Gorzów Wielkopolski

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!