Dziś trudno sobie wyobrazić Zieloną Górę bez tego obiektu. Jeszcze nie upłynęło sześć lat kiedy CRS został oddany do użytku. Za takim kompleksem mieszkańcy marzyli wiele lat. Latem 2010 roku marzenie stało się faktem. Basen i hala sportowa tętnią życiem, miejsce służy mieszkańcom i sportowcom wyczynowym. Także na przylegającym parkingu organizowane są różne imprezy.

A jak powstawało CRS przy ulicy Sulechowskiej?

Teren, gdzie zbudowano sportowy obiekt porastały drzewa, był rynek warzywny dla hurtowników, ale w detalu też można było kupić wiele produktów. Zniknęły handel i zagajnik. W 2008 roku pojawili się robotnicy. Postępy prac pilnie śledzono, a wykonawca - wychodząc naprzeciw wielkiemu zainteresowaniu zielonogórzan - dwa razy zrobił dni otwarte. Oprócz wytęsknionego kompleksu firma Skanska podarowała od siebie mieszkańcom rzeźbę, która spowodowała, że o Zielonej Górze zrobiło się głośno w kraju. To jednak inna historia...

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!