Czy Lubuszanom zagrażają bakterie E. coli? Czy musimy sie bać?

Daniel SawickiZaktualizowano 
archiwum
Do szpitala w Szczecinie trafiła Polka, która ma objawy zatrucia wywołane przez jeden ze szczepów pałeczki okrężnicy - bakterii Escherichia coli. Zatruła się jedząc niemieckie warzywa. Czy Lubuszanom zagraża ta bakteria?

Wszyscy poznaliśmy już morderczą bakterię. Słyszymy od kilku dni jak zbiera swoje śmiercionośne żniwo. Ziemia Lubuska jest w nieciekawej sytuacji. Graniczy z Niemcami, w których zmarło już 14 osób, a ponad tysiąc jest zarażonych.

Bakterie nie znają granic. Mogą się przenosić niemal dowolnie. Tym bardziej mają pole do popisu, gdy ludzie ułatwią im okres inkubacji i najzwyczajniej przeniosą je w inne miejsca.

Jak podał Główny Inspektor Sanitarny w Polsce nie odnotowano dotąd takich jak w Niemczech zakażeń bakteriami coli, które wystąpiły po zjedzeniu warzyw. Resort rolnictwa zapewnia, że polskie ogórki są bezpieczne.

Wyniki badań pochodzących najpewniej z Hiszpanii będą najwcześniej w środę.
W wielu krajach europejskich m.in. w Niemczech rośnie liczba zachorowań wywołanych przez bakterie EHEC, czyli groźny szczep pałeczki okrężnicy escherichia coli. EHEC może wywołać groźny dla życia tzw. zespół hemolityczno-mocznicowy, powodujący ostrą niewydolność nerek.

Do zatruć dochodzi po zjedzeniu ogórków, sałaty i surowych pomidorów. Według mediów zakażone warzywa pochodzą z Hiszpanii. Jednak władze w Madrycie podkreślają, że nie można wykluczać, iż ogórki zostały zanieczyszczone w czasie transportu do Niemiec albo już w Niemczech.
**Przypadki zatruć odnotowano też we Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Holandii. W poniedziałek Belgia wprowadziła częściowy zakaz importu ogórków z Hiszpanii. Także Rosja zakazała wwozu warzyw z Hiszpanii i Niemiec.

Rzeczniczka Komisji Europejskiej Pia Ahrenkilde powiedziała w poniedziałek na konferencji prasowej, że na wstępnym etapie badania sprawy skażonych ogórków KE nie rekomenduje wstrzymania importu żywności z Hiszpanii.

Jak się chronić przed E. coli? Bezwzględnie należy przestrzegać podstawowych zasad higieny. Należy myć wszystkie produkty, które przeznaczamy do spożycia. Bakteria E. Coli ginie przy 60 stopniach celsjusza. Bezwzględnie należy też myć ręce. Zachowując te zasady zminimalizujemy możliwość zachorowania.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Czy Lubuszanom zagrażają bakterie E. coli? Czy musimy sie bać? - Zielona Góra Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3