Do szpitala w Zielonej Górze trafiło kilka osób po zażyciu dopalaczy

Na oddział ratunkowy zielonogórskiego szpitala ostatnio kolejny raz trafiło kilka osób, które zatruły się nieznanymi substancjami. Stan jednego z mężczyzn był bardzo poważny.

Policjanci wyjaśniają sprawę zatruć. Wszystkie osoby potwierdzają, że zażyte substancje pochodziły ze strony internetowej. Okazuje się, że takich zatruć było więcej w całym kraju.

Dopalacze zawierające substancje psychoaktywne zagrażające życiu i zdrowiu. Ich produkcja, sprzedaż i reklamowanie jest ustawowo zakazana. Sprzedawcy tych specyfików za wszelką cenę próbują jednak obejść przepisy i zakazane substancje oferują jako produkty kolekcjonerskie czy kadzidełka. Większość dopalaczy ma postać tabletek lub mieszanek do palenia.

Handlarze dopalaczami mieszają najróżniejsze substancje, czasem bardzo niebezpieczne – zwłaszcza dla młodych organizmów. Na opakowaniach nie ma składu, co jest podwójnie niebezpieczne dla zażywających te środki. Lekarze nie mając informacji, jakie substancje zażyła zatruta osoba, mają bardzo utrudnione działanie, a często liczy się czas.

Osoba, która udostępnia dopalacze innym, oprócz zarzutów z Ustawy o zapobieganiu narkomanii może także mieć postawiony zarzut narażenia na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, czy sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób.

Oto apel lubuskiej policji do rodziców i opiekunów:
- Zwracajcie uwagę na dziwne zachowanie Waszych dzieci, uczniów i wychowanków.
- Sprawdzajcie czy nie kupują w internecie środków o dziwnym przeznaczeniu, w paczuszkach z wymyślnymi nazwami są zazwyczaj małe torebki strunowe z zawartością roślinnego suszu czy proszku.
- Rozmawiajcie z młodymi ludźmi jak straszne spustoszenie w organizmie i czasem trwałe uszkodzenia mózgu powoduje używanie tych chemicznych preparatów.
- Reagujmy, jeśli w naszym towarzystwie ktoś zamierza zażyć te substancje i stanowczo odmawiajmy gdy nas do tego namawia.

Szczecińska policja ostrzega przed dopalaczami po zatrzymaniu 18-letniego dilera z Trzebiatowa. W Zachodniopomorskiem ciężko zatruło się nimi kilkanaście osób. Wiadomo, że zatrzymany diler rozsyłał je do odbiorców w całym kraju.
- To jest śmiertelne zagrożenie. Substancje te są bardzo toksyczne dla organizmu, a wyleczenie zatrutych jest bardzo trudne, bo lekarze nie wiedzą, z jaką substancją mają do czynienia – ostrzega Mirosława Rudzińska ze szczecińskiej policji.

Podniebna Zielona Góra odc. 1 - Śródmieście. WIDEO:

Wideo

źródło: KMP w Zielonej Górze

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3