informacja niebieska informacja niebieska

rower miejski, wrocławski (© życzliwy wrocławianin)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Mój ojciec Jan Piotrowski, syn westfalskiego górnika, a potem polskiego kolejarza, jeździł raz w miesiącu kilkadziesiąt kilometrów na rowerze. Pracując w Lissa (roboty przymusowe w czasie okupacji niemieckiej) zrobił dla swego synka rowerek trójkołowy. Przywieźliśmy go do Zielonej Góry.

Jako pędrak jeździłem na ojcowskim rowerze metodą „kolano pod ramą". Pracując kupiłem rower, a potem silniczek doczepny na przednie koło. Co drugi oglądacz zamartwiał się, że niszczy się opona. Cóż, taki to bliźniaczy naród.Ale jeździłem moim moto-rowerem na wycieczki Makusynów co niektórzy jednak pamiętają.
Byłem pierwszym w Zielonej Górze posiadaczem motoroweru Java, który mimo ograniczenia do 50 km na godzinę, pod moją osobą przekraczał tę graniczę szybkości.
Czy dziwne komuś się wydaje, że LUBIĘ ROWERY ?.1 / Chętnie podpisałem się pod petycją w sprawie tworzenia ścieżek rowerowych w Zielonej Górze,2 / ucieszyłem się anonsowanym w Gazecie Lubuskiej perspektywom utworzenia w ratuszu wypożyczalni rowerów.
Jestem pewien, że akcji uruchomienia wypożyczalni rowerów nie przeszkodziło stowarzyszenie „Rowerem do Przodu", ale ciągle wypożyczalni nie ma.
Jakże LUBIĘ WROCŁAW za to, że jeżdżą po nim rowery będące własnością miasta, stolicy Dolnego Śląska.Może po opublikowaniu fotografii zielonogórskiego/lubuskiego Szambelana z wrocławskim rowerem, liczni w Zielonej Górze PATRIOCI DOLNOŚLĄSKOŚCI coś zrobią aby i u nas zorganizowano system miejskich rowerów wypożyczanych. 

Wiadomości Gorzów Wielkopolski, Wydarzenia Gorzów Wielkopolski

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!