Kompaktowe auto dla rodziny za rozsądne pieniądze Kompaktowe auto dla rodziny za rozsądne pieniądze

Kompaktowe auto dla rodziny za rozsądne pieniądze (© Motofakty.pl)

Samochód rodzinny powinien być przestronny, funkcjonalny i bezpieczny. Jego nabywca nie pogardziłby też atrakcyjnie skalkulowaną ceną. Wszystkie kryteria spełnia najnowszy model Fiata.

Tipo powróciło na rynek w mocnym stylu. Rodzina atrakcyjnie stylizowanych kompaktów za rozsądne pieniądze szybko znalazła nabywców. Niektórzy składali zamówienia, nim model na dobre dotarł do salonów. Nie zawiedli się. Wszystkie wersje nadwoziowe – sedan, hatchback i kombi – poza atutem w postaci korzystnej relacji ceny do walorów użytkowych mają też inne zalety.

W przypadku Tipo określenie „samochód rodzinny” jest w pełni uzasadnione. W tym aucie nawet pięć osób nie odczuje ciasnoty. Kompaktowy Fiat jest samochodem o sporych, jak na segment C, gabarytach i przestronnym wnętrzu. Czuje się dużą szerokość auta, dającą pełną swobodę ruchów na przednich fotelach i pozwalającą wygodnie zasiąść trzem osobom z tyłu. Przestrzeni za przednimi siedzeniami pozazdrościć może niejeden klasowy konkurent.

Tipo w wersji hatchback ma długość 436,8 cm, w wersji Station Wagon 457,1 cm. Są też różnice w wysokości, wynosi ona odpowiednio 149,5 cm oraz 151,4 cm. Szerokość obu wersji to 179,2 cm. Krótszy i niższy hatchback ma bardziej sportowy charakter dzięki zwartej i dynamicznej sylwetce nadwozia. W nim najbardziej liczy się styl. Za to Station Wagon wyraźnie podporządkowany jest funkcjonalności.

Fot. Motofakty.pl W zastosowaniach rodzinnych lepiej sprawdzi się wersja Station Wagon, dłuższa, wyższa i dysponująca obszerniejszym bagażnikiem. Ale rodzinom 2+1 a nawet 2+2 powinien wystarczyć hatchback. Wnętrze jest tak samo przestronne jak w kombi, a kufer o pojemności 440 l jednym z największych w segmencie. Oczywiście 550 l w „kombiaku” daje jeszcze większe możliwości, zwłaszcza, że tylna pokrywa i stosunkowo niski próg załadowczy znacznie ułatwiają załadunek i rozładunek pakunków. Po złożeniu tylnych siedzeń (najpierw siedziska potem oparcia) uzyskuje się zupełnie płaską podłogę bagażnika. Konfigurowalna podłoga kufra (Cargo Magic Space) pozwala zarządzać przestrzenią bagażową. Umieszczony wyżej segment podłogi można unieść, uzyskując dostęp do schowków, które są pod spodem. Wygoda polega na tym, że podłoga samoczynnie blokuje się gdy osiągnie kąt 40 stopni.

Istotnym elementem Tipo Station Wagon są relingi dachowe, stanowiące wyposażenie seryjne. Dają one możliwość solidnego zamocowania poprzecznych belek i stelaży do przewozu nart czy rowerów. Mając relingi bez problemów zamocujemy też „box” dachowy, jeśli potrzebna będzie nam dodatkowa przestrzeń bagażowa.

Tipo w wersji hatchback ma długość 436,8 cm, w wersji Station Wagon 457,1 cm. Są też różnice w wysokości, wynosi ona odpowiednio 149,5 cm oraz 151,4 cm. Szerokość obu wersji to 179,2 cm. Krótszy i niższy hatchback ma bardziej sportowy charakter dzięki zwartej i dynamicznej sylwetce nadwozia. W nim najbardziej liczy się styl. Za to Station Wagon wyraźnie podporządkowany jest funkcjonalności.

Fot. Motofakty.pl Jak przystało na samochód rodzinny Tipo może mieć pod maską oszczędnego turbodiesla, który zapewni niskie koszty podróży podczas weekendowych wypadów czy urlopowych wojaży. To czy będzie to 95-konny 1.3 Multijet, czy 120-konny 1.6 Multijet, zależy tylko od potrzeb i preferencji użytkowników w zakresie osiągów. W obu przypadkach można liczyć na bardzo niskie zużycie paliwa. Tak ekonomiczne jednostki napędowe, w połączeniu z dobrym komfortem jazdy, wysokim poziomem bezpieczeństwa (6 poduszek powietrznych, stabilizacja toru jazdy, kontrola trakcji), sprawnym podwoziem, dobrym komfortem jazdy, przestronnością wnętrza, i funkcjonalnością przestrzeni bagażowej, stanowią o wyjątkowo dobrym przygotowaniu Tipo do użytkowania przez rodziny.

Startujące z poziomu 49 900 zł ceny hatchbacka mogą sugerować, że mamy do czynienia z autem budżetowym. Wystarczy jednak zająć miejsce we wnętrzu by zobaczyć, że „budżetowy” jest jedynie cennik. Samochód bardzo porządnie wykończono, używając niezłych materiałów, a gorsze jakościowo tworzywa sztuczne, podobnie zresztą jak u wielu konkurentów, znajdziemy jedynie w dolnych partiach deski rozdzielczej i drzwi. Przestronność wnętrza nie budzi zastrzeżeń, miejsca na pakunki nie brakuje (zwłaszcza w Station Wagon), wygodne są fotele, a wyciszenie przyzwoite.

Wyjątkowo cicho pracuje podwozie, oparte z przodu o kolumny MacPhersona a z tyłu o belkę skrętną. Tipo jest stabilne w prowadzeniu, nie „łapie” mocnych przechyłów w zakrętach, komfortowo „wybiera” nawet spore wyboje. Precyzja układu kierowniczego, który może nie jest ideałem, z pewnością bliższa jest czołówki segmentu niż konkurentów z najtańszej półki. I taki właśnie jest Tipo - niczym szczególnym nie zachwyca ale nie daje też powodów do istotnej krytyki. Aż trudno uwierzyć, że tak poprawny konstrukcyjnie i jakościowo samochód może mieć tak przystępną cenę.

MotoFakty

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Antek (gość)

Mam pięcioosobową rodzinę i jeżdżę Rodiusem ma pojemny bagażnik a wiadomo jak ma się dzieci to trzeba wóżek pakować i dużo innych rzeczy na wszelki wypadek. W środku jest wystarczająca ilość miejsca. za tydzień jedziemy na wakacje nad morze, także wszytkie pakunki powinny się zmieścić.

Mariusz56

Ja mam skode fabie, a jak przyjezdzam do poznania w delegacje to wypozyczam w fatcar.pl wersje z 2016 roku za grosze.