Co innego ściągnięcie koszulki nad jeziorem, a co innego w autobusie miejskiej komunikacji Co innego ściągnięcie koszulki nad jeziorem, a co innego w autobusie miejskiej komunikacji

Co innego ściągnięcie koszulki nad jeziorem, a co innego w autobusie miejskiej komunikacji (© Andrzej Banas)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

- Nie wiem, co to za moda nastała, ale ja jej nie akceptuję. Jak tylko mocno słońce zaświecie, mężczyźni, nie tylko młodzi, ściągają koszule. Pal sześć, gdy chodzą tak po mieście, ale najgorzej gdy wsiadają do autobusów MZK – pisze nasza Czytelniczka, pani Agnieszka.

Jadę sobie w upał do domu, nie dość, że nie ma czym oddychać. To jeszcze stoi nade mną mężczyzna bez koszulki. Albo zdarza się też, że co prawda, ma koszulkę, ale na ramiączka - pisze pani Agnieszka. - W obu przypadkach nie jest to przyjemny widok. Bo moja głowa znajduje się pod pachą półnagich pasażerów. Nie wszyscy mężczyźni się depilują, więc nie dość, że muszę oglądać (chyba że zamknę oczy, co też robię) owłosione, przepocone męskie pachy, to jeszcze zapach, jaki się z tego miejsca unosi, przyprawia mnie o mdłości. Czy naprawdę ci panowie myślą, że są jak Apollo? Nie oszukujmy się, męskie ciało nie należy, przynajmniej w większości przypadków, do pięknych. O higienie lepiej nie wspominać. Wielu panów użycie wody z mydłem, dezodorantu czy sztyftu pod pachy uważa za mało męskie. Lepiej więc cuchnąć jak skunks. I zatruwać powietrze w autobusie swoim potem.

Panowie, zastanówcie się nad swoim postępowaniem. Może waszym celem jest zwrócenie na siebie uwagi? Cel może i zostaje osiągnięty, ale na pewno wolelibyście, by to zwrócenie uwagi miało pozytywny charakter. Uważam, że prawdziwy superman dba o siebie, chodzi do kosmetyczki, depiluje się tam, gdzie trzeba, zawsze jest schudnie i odpowiednio do sytuacji ubrany. I wie, że bez koszulki to może sobie chodzić na plaży czy na basenie, a nie po ulicach miast czy jeździć miejską komunikacją. Jak tak dalej pójdzie, to panowie uznają, że z powodu gorąca mają prawo i spodnie ściągnąć, a może i majtki. Wszędzie są jakieś granice przyzwoitości i dobrego smaku. Nie przekraczajcie ich.

Zobacz też: Magazyn Informacyjny GL (1.06.2018)



Z regionu

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!