Mateusz Kieliszkowski trzecim siłaczem na świecie. Znalazł się na podium Arnold Classic 2019 (ZDJĘCIA)

Łukasz Koleśnik

W miniony weekend odbyły się prestiżowe zawody strongmanów - Arnold Classic w Columbus w stanie Ohio. Ponownie z najsilniejszymi walczył Mateusz Kieliszkowski, pochodzący z małego Chlebowa w gminie Maszewo. Tym razem było jeszcze trudniej, ponieważ Polak pojechał na zawody z kontuzją...

To na tych zawodach najsilniejsi na świecie chcą wypaść jak najlepiej. Jednak jeśli chodzi o Mateusza, to wydawało się, że ciężko będzie osiągnąć dobry wynik. Jak przyznaje sam zawodnik, do USA wybrał się z kontuzją. - Naderwałem ścięgno mięśnia nad kolanem na miesiąc przed zawodami - mówi.
Polski strongman pojechał do Warszawy, do swojego lekarza. Dostał osocze, specjalista kazał mu leżeć przez trzy tygodnie i nie obciążać nogi. A zawody zbliżały się wielkimi krokami. - Lekarz powiedział nawet, żebym zrezygnował ze startu, ponieważ za dużo ryzykuję - opowiada M. Kieliszkowski.
Ostatni weekend przed wylotem był testem. - Zrobiłem trening. Poszło dobrze, noga nie bolała, tylko zaczęła puchnąć. Dałem znać organizatorom, że się pojawię - mówi.

Mateusz Kieliszkowski najsilniejszy w Polsce

Zawody trwały dwa dni, siłacze brali udział w pięciu konkurencjach. - Pierwszego dnia mieliśmy martwy ciąg. Osiągnąłem swój rekord (396 kg) - relacjonuje polski strongman. - Druga konkurencja była trudna, ponieważ podczas noszenia kamienia (180 kg) mocno obciążałem nogi i kontuzja dawała o sobie znać. Przeszedłem 55 metrów i pierwszego dnia zająłem piąte miejsce w klasyfikacji ogólnej.
Następny dzień i trzy konkurencje. Pierwsza to przepychanie drewnianej konstrukcji. Siłaczowi z Chlebowa nie poszło najlepiej, który spadł na szóste miejsce. Nadrobił jednak w ostatnich dwóch. Najpierw dwukrotnie podniósł belkę (195 kg) w ciągu 90 sekund. Mateusz dominował w ostatniej konkurencji - podnoszeniu głaza, ważącego 195 kg na bark. Zrobił to aż 5 razy (rekord świata!).

Zabrakło niewiele, aby Mateusz Kieliszkowski zdobył złoto w Brazylii

Warto dodać, że spośród dziesięciu zawodników, którzy rywalizowali w Arnold Classic, aż trzech w trakcie zawodów doznało kontuzji i musiało zrezygnować. To pokazuje jak ciężkie są zawody w USA.
Ostatecznie w Arnold Classic górą był... Góra z serialu „Gra o Tron”, czyli Hafţór Júlíus Björnsson z Islandii, drugi był Amerykanin Martins Licis, a trzeci Mateusz Kieliszkowski. Do tego Polak wziął też udział w biciu rekordu świata w podnoszeniu hantli. I zrobił to (143 kg)! - Cieszę się z wyniku, zwłaszcza, że walczyłem z urazem. Teraz trzeba przygotować się do mistrzostw Europy, które już za miesiąc.

Polski strongman przegrał tylko z... Górą z "Gry o Tron"

Wideo

polecane: MiauCzat: Wiktoria Gąsiewska o miłości do Adama! Kiedy ślub?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3