Tu zatrzymano Ważnego Polityka Tu zatrzymano Ważnego Polityka

Tu stał jak wryty (© PanPiotrowski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Nasza urocza (oczywiście, niewątpliwie) i przemiła (oczywiście, niewątpliwie) Główna Moderatorka zaproponowała zabawę w wyszukiwanie geometrycznych figur w naszym górskim mieście.

Pani Magdo! W pierwszych słowach mego pierwszego tematycznie listu informuję, że nasza zabytkowa Starówka posiada w sobie multum (to po łacinie) kwadratów, prostokątów, trapezów, trójkątów, kół, łuków i owali.
Wiele tych miejsc przypomina jakieś historie prawdziwe bądź anegdoty opowiadane z pokolenia na pokolenie aż stały się legendami.
Geometryczna legenda nr 1 – Kandydat na prezydenta RP został zatrzymany groźnym gestem
Dawno, dawno temu, gdy czterdziestomilionowe państwo zawracało z czwartej Rzeczpospolitej do trzeciej, gdy trwała kolejna akcja przedwyborcza, do Zielonej Góry przyjechał popularny polityk szczebla krajowego.Zaprawiony w walkach politycznych, rozgrywanych głównie na skrzyżowaniach dróg, polityk ten kolejny raz wystawił się do rywalizacji o uzyskanie niebezpiecznej, ale prestiżowej godności prezydenta całego państwa.
Przyjechał i wszedł pieszo na uroczy (także przedtem) zielonogórski deptak. Zobaczył tu piękne zielonogórzanki, „wyposażone" w piękne i długie nogi, obute w eleganckie buciki i szpilki, które wystukiwały rytm uroczego chodu.Polityk zdecydował pozaczepiać kilka (-naście a może kilkadziesiąt) pięknych zielonogórzanek i popytać czy mogą go polubić.
Pochodzący z kół zbliżonych do uprawy roślin wiedział, że dobrym sposobem nawiązania rozmowy męsko-damskiej jest ofiarowanie kwiatka.Zapytał swoich partyjnych kolegów o dogodne miejsce zakupu róż, czerwonych jak miłość robotniczo - chłopska albo warszawsko - zielonogórska...Współpracownicy wskazali zespół punktów handlu kwiatami usytuowany przy wschodniej ścianie ratusza. I poprowadzili Ważnego Polityka ku przedsiębiorczym zielonogórskim kwiaciarkom.
Szedł sobie raźnym krokiem Znany Polityk gdy okrzykiem został wezwany do przerwania czynności zbliżania się.
Oto kobieta słusznej aparycji wyszła mu naprzeciw i rozkrzyżowawszy ramiona zawołała:- Proszę się nie zbliżać do mnie. Nie chcę mieć z panem nic wspólnego, nawet pamiątkowego zdjęcia.
Jakże byli zdumieni zielonogórzanie takim obrotem sprawy bo wszyscy wiedzieli, że Kobieta Słusznej Aparycji nałogowo wręcz lubowała się w ustawianiu do fotografii, a preferowała kamery telewizyjne, które zapisywały Jej apolityczne wypowiedzi, pełne miłości bliźniego.
Ogólnopolski Polityk, chcący kupić naręcze czerwonych róż stanął. Stanął jak wryty. Nawet podrapał się za uchem i oczy przetarł ze zdumienia, że osoba handlująca kwiatami wzbrania mu podejścia i wybranie róż.
Stojąc jak wryty ciągle się dziwił, ale lokalni działacze partyjni podeszli i podprowadzili z drugiej strony do kolejnej sprzedawczyni kwiatów.Tamże Krajowy Polityk kazał policzyć 50 (słownie pięćdziesiąt) róż, czerwonych, na eleganckich łodygach.I zapłacił za 50 róż tyle ile obliczyła sprzedawczyni, zadowolona z udanego aktu sprzedaży.
I poszedł Ważny Polityk z naręczem kwiatów i rozdawał kobietom, a ci co widzieli handlowo polityczny incydent śmiali się z Kobiety Słusznej Aparycji, że demonstrując polityczną obsesję straciła okazję zarobku.
I śmiali się jeszcze raz gdy Ważny Polityk, po rozdaniu naręcza róż wrócił po następną porcję.
Rozprawiano o tej handlowo politycznej przygodzie, a kto nie chciał uwierzyć ten bywał przyprowadzony na miejsce jeszcze ciepłe od wymuszonego postoju Ogólnopolskiego Polityka.Zapamiętano to miejsce na wypadek gdyby po wybraniu na prezydenta ważnego europejskiego kraju polityk sprawiedliwymi rządami zasłużył sobie na pomnik.Uznano, że jak Tomaszewski zatrzymał Anglię tak zielonogórska kwiaciarka zatrzymała Znanego Polityka i to potraktowano jako ważne wydarzenie polityczne, przysparzające chwały miastu znanemu z tolerancji polityczno - obyczajowej.
Gdy zmieniano wystrój deptaka to zapamiętanie miejsce, miejsce gdzie miejska kwiaciarka zatrzymała Ogólnopolskiego Polityka oznaczono kołem aby móc turystom i młodzieży szkolnej pokazywać.
I to jest to legendarne miejsce, które uwieczniłem na fotce aby Mili Czytelnicy portalu społecznościowego „mmzielonagora.pl" wiedzę o śmiesznym incydencie poznali. 

Wiadomości Gorzów Wielkopolski, Wydarzenia Gorzów Wielkopolski

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!