Dodaj zdjęcie profilowe

avatarMagda Weidner

Zielona Góra

"Gorąca linia" rodzi się siostrzenica!

2012-11-08 16:45:15

Czekałam na ten dzień. Ale nie wiedziałam kiedy nastąpi. I stało się. Nie ma to jak poranny telefon zamiast budzika :- Odeszły mi wody. Człowiek od razu zrywa się z łóżka i nie wie, za co się zabrać. Przecież zaraz będzie, przecież to już, co zrobić, co zrobić....


I tak gorąca linia rozpoczyna się:) Czekasz na każdy znak, chcesz wiedzieć wszystko ( przecież siostra rodzi kilkaset kilometrów od ciebie). Siedzisz w pracy i nagle bach - SMS: Bocian wylądował, 3.6 kg jest córa:)


No i radość, szał wewnętrzny przecież stajesz się ciocią. Taką prawdziwą, taką ciocią:) I czekasz na zdjęcie małej, którą będziesz rozpieszczać (wiem wiem to niedobre, ale.... no jak no jak, jak zostałam ciocią:) MMS nadchodzi, a ty przyglądasz się porównujesz, a cały tata, a nie coś mam z mamy...aa jaka piękna:)


No takie chwile są bezcenne. I zastanawiam się, jak wytrzymała rok temu moja siostra, kiedy była na "gorącej linii" przy każdym skurczu i przy każdym mym wrzasku:) Ja ledwo wytrzymałam::) Al co to za emocje? Co za adrenalina:)  Boszzzzzzz i to końcowe ufff kiedy wiesz, że już wszystko ok, kiedy wiesz, że niedługo utulisz małą:)


I tak witamy na świecie moją siostrzenicę! No jak tutaj się nie pochwalić? :)))))))

Jesteś na profilu Magda Weidner - stronie mieszkańca miasta Zielona Góra. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.