Dodaj zdjęcie profilowe

avatarMagda Weidner

Zielona Góra

Kiedy padnie to pierwsze, magiczne słowo : cicho...

2012-11-13 11:31:30

Tak ostatnio dzieliłam się informacją, że ciocią jestem:) A dzisiaj obudziło mnie coś innego. Nie telefon: wody mi odeszły, ale...


Jadąć do pracy autobusem MZK, jeszcze nieobudzona poranną kawą, próbuję zlokalizować ile jeszcze przystanków. Gdy nagle dzwoni mój telefon. Patrzę - koleżanka, która opiekuje się Jahem, jak mnie nie ma.  Odbieram i słyszę:
- Ty....
Zlękłam się...
- Bo Jahu ....
Od razu zareagowała - jejku co się stało
- Powiedział pięć razy cicho!!!!!! - i cieszy się nieziemnsko, a ja razem z nią:)


Oczywiście mój mały bohater:) już zaczynał wcześniej coś dyskutować . Padały pojedyncze słowa: mama, tata, kabum. Ale to wypowiedziane dzisiaj było i jest magiczne.


Kiedy i do kogo powiedział cicho? Gdy Kazimierze (większości już znany - rudy kot:) drapał w lodówkę w celu uzyskania pożywienia. Ten spojrzał na niego  i powiedział: cicho. No tak pięknie powiedział: cicho, cicho, cicho:)))


Urocze to nieprawdaż. No takie wiadomości mogę mnie budzić:)


To taka wielka radość mnie dzisiaj spotkała:) Miłego dnia wszystkim życzę:)

Jesteś na profilu Magda Weidner - stronie mieszkańca miasta Zielona Góra. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.