Szambelan Lubuski

avatarSzambelan Lubuski

Zielona Góra

Lotniskowy wiatr rozwiewał Jej włosy blond

2012-08-27 09:53:29

W dzisiejszych czasach rozkwitu kolorowej tolerancji, gdy unijno- europejskie wytyczne sugerują wyższość mniejszości seksualnych, wielu mężczyzn, noszących w sobie nasienie rozrodu narodowego głupieje i stosuje alternatywne techniki seksu, będącej najprzyjemniejszą formą zbliżenia do bliźniego.


Na szczęście, ja - człowiek doświadczony życiem, pozostałem zwolennikiem tradycyjnych pogłądów na stosunki męsko-damskie i nikt już nie przekona mnie abym pieścił osobnika tej samej płci.


Nawet, gdyby nawiedzeni przeciwnicy minionego ustroju chcieli wykazywać jego nieszczęśliwy wpływ na morale Narodu Polskiego to będę się upierał, że STOSUNEK Partii do STOSUNKÓW seksualnych był zgodny z katolickim nauczaniem wg Starego Testamentu.


Stwórca wszystkiego czyli Dobry Bozia dał ludzkości radość w podziwianiu (i konsumowaniu) kobiety jako stworzenia uroczego i wielce przydatnego w obsługiwaniu potomków Adama.


Tu przerwę aby nie prowokować nawiedzonych feministek, zalogowanych na portalu Społecznościowym „mmzielonagora.pl"


* * *


Czyż może być coś piękniejszego niźli wysmukła, dziewczęca wręcz sylwetka, wyposażona w urocze piersiątka, przyozdobiona blond włosami, rozwianymi lotniskowym wiatrem ?


To nie jest ZAGADKA ! Odpowiedź znam i nikt mnie nie odwiedzie od przekonania, że jest to CUDO NATURY !


* * *


Ponieważ "CUDO" odzwierciedlające moje przekonania zauważyłem w miejscu publicznym, na legalnej imprezie, nie widzę powodu aby tę piękną twarzyczkę „ozdabiać" taśmą zasłaniającą oczy. 

Jesteś na profilu Szambelan Lubuski - stronie mieszkańca miasta Zielona Góra. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.