Dodaj zdjęcie profilowe

avatarMagda Weidner

Zielona Góra

Niech moc będzie z wami - kobietami

2013-03-08 08:00:03

Rano mówią, że panują nad sytuacją, gdy dzwoni budzik i czas d pracy
Zajmują łazienkę
Zostawiają ślady po tuszu na czystych ręcznikach
Zawsze zapominają przestawić prysznic na kran
Nie potrafią wyprzedzać
Po marketach chodzą, jak po muzeum
Płacą kartą nawet za chleb
Nigdy nie mają się w co ubrać, gdy szafa pęka w szwach
Wyrzucają śmieci i nie zakładają nowego worka
Nigdy ich nie można zrozumieć
Mówią tak, myślą nie. Myślą nie to myślą nie 


Tak widzą płeć piękną mężczyźni.


I opowiadają o tym na spotkaniach, imprezach, w swoich filmach, czy skeczach.
Raz jesteśmy wrednymi kobietami, które myślą tylko o sobie. A drugim razem kochliwymi słabymi paniami, które rozklejają się na romansidłach, siedząc na kanapie w pidżamie, wcinając litrowy kubełek lodów...


Ale jakie my jesteśmy? Niby ciężkie do zrozumienia. Niby zaprzeczające same sobie. Niby....no właśnie wielkie niby.
A my jesteśmy silne! Jesteśmy energiczne. Mamy moc i taką potęgę, że jak już porazi, to zwala z nóg. I tak już chyba jest, że mężczyźni nam po prostu zazdroszczą. I jak cokolwiek uda im się w nas odnaleźć, to cieszą się i ciągną takie małe, malutkie, dosłownie tyci tyci wady, czy też tzw. „wpadki przy pracy".


A kobiety są! I jest nas na świecie sporo! Przeważamy. I to jest chyba pierwsza podstawa do zazdrości. Ale powróćmy do tego jakie jesteśmy. Może i czasem wredne, może i czasem mamy ochotę „nie robić nic". Czyli totalnie odpuszczamy wszelkie „obowiązki" - jakie oczywiście same sobie ustalamy. I faktycznie spędzamy czas z pilotem w ręku oglądając swój ulubiony serial, program, czy wpatrujemy się po prostu w teledyski, nie wgłębiając się w to co kto śpiewa, co kto nam chce przekazać. Mamy dzień lenia, który może szokować. Ale my wtedy słyszymy jakiekolwiek komentarze, gdzieś daleko poza nami.


Marzymy o wyspaniu, marzymy o mężczyźnie w fartuszku, który ugotuje nam od czasu do czasu obiad. Wie do czego służy odkurzacz i bez problemu wyniesie śmieci. Marzymy o gorących kąpielach z olejkami eterycznymi, po długim, często męczącym dniu. Marzymy o maratonie po marketach. O odstresowaniu się pomiędzy półkami przepełnionymi ciuchami, butami, akcesoriami różnymi. 


Pragniemy spokoju, chwili dla siebie. Rozmowy z najlepszą przyjaciółką przy kawie (herbacie) i (papierosie). Relaksie przy muzyce, która porusza nasze zmysły. Miłości, zrozumienia, pozytywnych chwil i szczęścia. To wcale nie tak wiele:)


Zmieniamy się przez cały rok. Zmniejszamy, powiększamy, udoskonalamy. Ale cały czas silnie przez swoje życie stąpamy. Chociaż i nie ukrywajmy zdarzają się chwile słabości. A wtedy potrafi dać nieźle popalić:P

Pragniemy
dnia tylko dla siebie. Dnia bez mężczyzn i tylko z mężczyzną. Dnia bez dziecka i dni tylko ze swoimi pociechami. Wieczornego spaceru po plaży. Szumu wiatru. Śpiewu ptaków, gdy leżymy gdzieś na łące. Dnia, w którym jesteśmy królowymi i każdy pada nam do stóp. Dnia, w którym czujemy się jak KOBIETY.


I życzę wam drogie panie, aby to wszystko się spełniło. Z przymrużeniem oka, z uśmiechem i z wysoko podniesioną głową przemierzajcie swoje życie! 

Jesteś na profilu Magda Weidner - stronie mieszkańca miasta Zielona Góra. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.