Dodaj zdjęcie profilowe

avatarMagda Weidner

Zielona Góra

Prawko? Nie dziekuję...

2012-11-06 14:40:38

Prawo jazdy. Marzenie niejednego. Kosztowne, ale ile dzięki temu można zyskać. Jedna "karta" i taaaaka satysfakcja gwarantowana.


- Jesteś niezależna
- Czujesz moc
- Stajesz się władzcą maszyny


No niby może coś w tym i jest. I zgodzę się, że daje to samodzielność. Bo nie musisz czekać, aż ktoś pojawi się i zawiezie w konkretne miejsce. Masz ochotę na zakupy o 23.00 a mąż, kolega, koleżanka z prawo jazdami śpią, albo nie mają ochoty? Nie masz problemu łapiesz za kluczyki, wybiegasz do wozu i znajdusz się w zakupowym świecie. Potrzebujesz odwieźć dziecko do żłobka, przedszkola - nie ma problemu.


Ale czy nie jest tak, że do tego, aby zasiąść za kółko trzeba dojrzeć? Trzeba po prostu poczuć to, że czuje się na siłach? A nie, bo to konieczne, bo bez tego nie ma pracy, bo ....itp.


Każdy wie, że wcześniej czy później nadejdzie taki moment, że usiądzie za kółkiem, ale chyba lepiej zrobić to z głową i z pewnością, że to jest to!


Ot takie moje dzisiejsze przemyślenia:) I to nie chodzi wcale o : OOOO nie kobieta za kółkiem! Bo to mit, że kobiety jeżdżą gorzej od mężczyzn:)

Jesteś na profilu Magda Weidner - stronie mieszkańca miasta Zielona Góra. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.