Dodaj zdjęcie profilowe

avatarMagda Weidner

Zielona Góra

Zareagować?

2013-03-06 15:32:46

Zareagować? To pytanie pojawia się chyba w każdej głowie, kiedy coś dzieje się niebezpiecznego. Ale czy powinno w ogóle się pojawić? Dlaczego w ogóle się pojawia?
Fakt, bywa często niebezpiecznie. Jak mawiają niektórzy, nie warto ryzykować.


Ale ostatnio zaskoczyła mnie reakcja przechodniów. Może nie powinna?Ale jednak.


Wracając autobusem do domu zauważyłam, że na ulicy leży młody chłopak, a drugi po nim skacze... Dookoła grupka chłopców (ok. 13-14 lat).
Akcja działa się przy parku. Ludzie spacerowali, przechodzili obok nich z pieskami i zero reakcji...


Widok przerażający...


Pobiegłam w tamto miejsce i z daleka zaczęłam krzyczeć, bo właśnie w tym samym czasie, jeden chłopak zaczął dusić drugiego...


Była reakcja. Chłopcy zaczęli się tłumaczyć: - bo proszę pani, on moją mamę wyzywa.
- No on tak mówi i należy się mu! - krzyczeli pozostali.


Udało się załagodzić sytuację, ale nie mogłam przestać myśleć o tym, dlaczego nikt nie zareagował.


Potem usłyszałam, że to w sumie wielu osób nie dziwi. Takie zgromadzenie. Nie wiadomo, czy tobie nic nie zrobią itp.


Co o tym myśleć?
Lepiej udawać, że się nic nie dzieje?

Jesteś na profilu Magda Weidner - stronie mieszkańca miasta Zielona Góra. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.