Przystanek Woodstock - byłem ostatnio - COŚ NIESAMOWITEGO, a zwłaszcza przed koncertem < The Prodigy > Taka masa ludzi- stałem blisko sztucznej sadzawki z grzybkiem aby mieć gdzie uciekać w razie paniki . Miałem wrażenie uczestniczenia w ŚREDNIOWIECZNEJ WOJNIE, w której uczesniczyło kilkaset tysięcy chłopa , gdzie parli na ciebie z tyłu i nie miałeś innego wyjścia jak tylko do przodu prosto na LANCE nieprzyjaciela.
Jak dojść na Przystanek Woodstock? Zapraszamy do oglądnięcia filmu: www.youtube.com/starykostrzynpl
Mimo największego sentymentu do Żagania, nie mogę nie zauważyć Winobrania. Jarmark Michała w niczym niestety nie dorównuje zielonogórskiemu świętu. To na Winobraniu można poznać przeróżne smaki win, podrażnić podniebienie przeróżnymi smakami potraw. To tutaj każdy może znaleźć coś dla siebie (zarówno muzycznie jak i sportowo jak i kulturowo). Wszystkich, którzy jeszcze do tej pory nie byli (a są tacy??) powinni czym prędzej udać się we wrześniu do zielonego miasta na przednią zabawę.
anusiakjulia@o2.pl
Głos oczywiście na Przystanek Woodstock. Wspaniala atmosfera, mnostwo ludzi z pozytywna energia. Wspaniale miejsce by zapomniec o rzeczywistosci i cieszyc sie zyciem. Wydarzenie w ktorym mozemy rowniez zrobic wiele dla innych.
Sila jest w nas.
kostrzynskie.info/index.php/more-about-joomla/przystanek-woodstock/412-powstaje-scena-a-przy-niej-pierwszy-festiwalowicz.html
Przystanek Woodstock zdecydowanie wykracza poza ramy Najciekawszego Wydarzenia sezony w województwie lubuskim. Co najmniej jest naj, naj, naj w całej Polsce. Setki tysięcy ludzi, niepowtarzalna atmosfera. Dla wielu "punkt zerowy' do odliczania dni przez cały rok. Tylko raz opuściłem to niesamowite święto muzyki, przyjaźni i wszechobecnego kurzu... nadal nie mogę się przez to pozbierać... ale już niedługo. Do zobaczenia ponownie!
Ja także odliczam już dni do Przystanku - jedziemy całą rodzinką: moi rodzice, rodzeństwo oraz ja z mężem i dwójką dzieci :)
Woodstock łączy pokolenia! To najwspanialsze wydarzenie każdych wakacji!
Jak co roku odwiedzane pole w pięknym mieście Kostrzyn :) Cały tok człowiek siedzi w pracy za biurkiem i czaka.. zapuszcza BRODĘ na wspaniała paradę Brodaczy. Muzyka i wspaniała atmosfera to na to czekamy :)
Mimo iż na co dzień siedzę w swoim szarym uniformie zamknięta w rutynowym świecie to cały czas czekam aż będę mogła znów na prawdę żyć, zrelaksować się, poznać nowych ludzi i wszaleć się na maxa. To mój jedyny sposób na odstresowanie i przeżycie roku.
Najlepsze wydarzenie w Polsce a nie tylko na ziemi lubuskiej!
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.