Leon Pinecki - zapomniany bohater, zapaśnik, Olbrzym z Łagowa. Przywróćmy pamięć o nim

OPRAC.:
Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Udostępnij:
W Łagowie będzie realizowany projekt "Leon Pinecki - Być i zostać Polakiem" . Fundacja Orlen przyznała darowiznę na ten cel z programu „Czuwamy! Pamiętamy!”.

Projekt ma na celu całkowitą odnowę nagrobka Leona Pinieckiego, który jako mieszkaniec Łagowa, został pochowany na cmentarzu w tej miejscowości.

- Działaniem tym chcemy przybliżyć jego postać , ponieważ osoba taka jak Leon Pinecki, została całkowicie zapomniana – informuje Aneta Bączyk-Mazurkiewicz, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Łagowie.

Oprócz odnowienia pomnika, którego odsłonięcie zaplanowano w listopadzie, odbędzie się też międzygminny konkurs dla dzieci ze szkół z gminy Łagów i Sulęcin.

Leon Pinecki - Olbrzym z Wielkopolski

Leon Pinecki należał do czołowych zapaśników okresu międzywojennego. W wielu źródłach można przeczytać, że był mistrzem świata i Europy, a także polskim patriotą. W latach wojny był podejrzewany o szpiegostwo i więziony przez hitlerowców. Po niej zaś był szykanowany przez Urząd Bezpieczeństwa. Są też jednak takie publikacje, wedle których Pinecki był cyrkowcem, a nie zapaśnikiem.
Mierzył 2,03 m wzrostu przy 128 kg wagi, a rozpiętość jego ramion wynosiła 2,45 m; z uwagi na to prasa nadała mu przydomki "Polskiego Mastodonta" lub "Olbrzyma z Wielkopolski".
Sportową karierę rozpoczął w karczmie w Stołuniu, skąd pochodził. Pokonał tam zapaśnika, który przyjechał z trupą wędrownych cyrkowców. Walczył w Europie i w Ameryce w barwach Niemiec i Polski. W latach 30. zapaśnik musiał zmienić nazwisko na Leo Pinetzki.

Nagrobek Leona i Heleny Pileckich na cmentarzu w Łagowie
Nagrobek Leona i Heleny Pileckich na cmentarzu w Łagowie Archiwum Biblioteka w Łagowie

Leon Pinecki pochowany na cmentarzu w Łagowie

Nie chciał jednak dalej walczyć w niemieckich barwach, dlatego zrezygnował ze sportowej kariery. Ślubował umierającej matce, że nigdy nie wyprze się polskich korzeni. Kupił hotel w Łagowie Lubuskim, gdzie od 1930 roku zamieszkał. W okresie przedwojennym (i później) był właścicielem hotelu Am See położonego nad Jeziorem Łagowskim (obecnie ośrodek Defka). Wciąż podkreślał polskie pochodzenie, narażając się hitlerowskim władzom. Przebywał w policyjnych aresztach w Schweibus (obecnie Świebiodzin) i w Zielenzig (Sulęcin). W czasie wojny został wywieziony do karnego obozu pod Poczdamem. Po zakończeniu wojny i powrocie musiał tłumaczyć Służbie Bezpieczeństwa, że jest Polakiem i nie kolaborował z faszystowskim reżimem.
Pochowany został na łagowskim cmentarzu.
Jedna z ulic w Sulęcinie i Łagowie nazwana jest jego imieniem.
(wykorzystano informacje z wikipedii.pl)

Pamiątkowa tablica poświęcona Leonowi Pileckiemu w Łagowie (na dawnym hotelu, który prowadził)
Pamiątkowa tablica poświęcona Leonowi Pileckiemu w Łagowie (na dawnym hotelu, który prowadził) Jacek Katos

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie