Marsz Pamięci. Przejdziemy obok miejsc, gdzie była synagoga, obóz koncentracyjny i cmentarz żydowski

OPRAC.:
Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Fabryka Deutsche Wollenwaren Manufaktur (powojenna Polska Wełna), lata 20. XX wieku
Fabryka Deutsche Wollenwaren Manufaktur (powojenna Polska Wełna), lata 20. XX wieku Ewald Hase / Zbiory Muzeum Ziemi Lubuskiej.
Zielonogórzanie chcą uczcić pamięć więźniarek, głównie Żydówek, niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego FAL Grünberg I. Obóz znajdował się na terenie Deutsche Wollenwaren Manufaktur (powojenna Polska Wełna) przy dzisiejszej ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze. Był filią obozu koncentracyjnego Gross-Rosen.

29 stycznia 1945 r. z obozu FAL Grünberg I wyruszył najdłuższy marsz śmierci II wojny światowej. Z około 2.600 kobiet, które tego dnia wypędzono, do 6 maja przeżyło niespełna 300. Dwie trasy marszu, liczące 500 i 800 kilometrów, pełne były cierpienia, strachu, głodu, zimna i śmierci.

Fabryka Deutsche Wollenwaren Manufaktur (powojenna Polska Wełna), lata 20. XX wieku

Marsz Pamięci. Przejdziemy obok miejsc, gdzie była synagoga,...

W sobotę wykład, w niedzielę - marsz

W sobotę, 28 stycznia, o godz. 16 w Muzeum Ziemi Lubuskiej (Sala Witrażowa) odbędzie się wykład Aleksandry Mrówki Łobodzińskiej (Stowarzyszenie Forum Art), autorki książki "One szły do maja. Historia najdłuższego Marszu Śmierci II wojny światowej".
W niedzielę, 29 stycznia, wzorem innych miast, w Zielonej Górze odbędzie się marsz pamięci. O godz. 12 spotkamy się przy kamieniu pamiątkowym w miejscu dawnej synagogi (plac Powstańców Wielkopolskich). Przejdziemy na cmentarz żydowski przy ul. Chmielnej. Po drodze zatrzymamy się przy ul. Wrocławskiej, w miejscu, gdzie znajdował się obóz koncentracyjny. O historii zielonogórskich Żydów i obozu FAL Grünberg I opowiedzą Andrzej Kirmiel (założyciel Lubuskiej Fundacji Judaica) i Aleksandra Mrówka Łobodzińska.
Wstęp wolny na wykład i marsz. Trasa marszu to ok. 2 kilometry.

Fragment wspomnień Gerdy Weissmann-Klein

Oto fragment wspomnień Gerdy Weissmann-Klein, więźniarki obozu koncentracyjnego FAL Grunberg, zmarłej w kwietniu ub. roku w wieku prawie 98 lat. Jest to fragment autobiografii pt. "Wszystko za życie. Niewiarygodna historia polskiej Żydówki, która przeżyła Zagładę" (ang. All But My Life). Tłumaczenie Mateusz Grzywa. Wydawnictwo Bez Fikcji, Warszawa 2020 r.
"Myślę o Grünbergu z wielkim smutkiem. Tamtejsze okrucieństwo rozgrywało się w pięknej scenerii. Łagodne, pokryte winnicami wzgórza na tle szafirowego nieba zdawały się z nas kpić.
Rozległy obóz przy tkalni zbudowano tam tuż przed wojną. Przez szklany dach świeciło słońce. Obóz był nowoczesny, zadbany, czysty i pełen cierpienia. (...)
Pomaszerowałyśmy do fabryki. A była to modelowa niemiecka fabryka. Podobno rok wcześniej oprowadzali po niej zagranicznych gości. Architektura, wystrój, maszyny, wszystko było piękne, musiałam przyznać. Z przodu stał budynek biurowy, jego liczne i nieskazitelne okna górowały nad dużymi kwietnikami w kształcie gwiazd, wzdłuż murów fabryki rosły setki krzewów różanych, a wzdłuż ścieżek stały kwietniki z kwitnącymi tulipanami.

Najgorsza była suchość i ból gardła

Zaprowadzili nas do pomieszczenia przędzalniczego. I ujrzałam tam te dziewczęta, żywe kościotrupy o żółtawoszarej skórze rozciągniętej ciasno na wystających kościach policzkowych, w miejscu ich ust ziały szerokie czarne dziury, zęby im wybito lub zgniły. Biegały pomiędzy maszynami przędzalniczymi i łączyły zerwane nici cieniutkimi palcami. Ich wycieńczone oczy i opuchnięte szczęki kontrastowały z szybkimi nogami i zręcznymi dłońmi.
Odesłali mnie do jednej z tych monstrualnych maszyn. Myślałam, że nigdy się nie nauczę, jak na niej pracować, jak wiązać węzły, zanim szybko pracujące urządzenie zmiażdży mi palce. Gdzie nie spojrzałam, przędza była rozerwana. Biegałam od jednej do drugiej, aż do całkowitego wyczerpania. Najgorsza była suchość i ból gardła od unoszącego się w powietrzu kurzu i strzępków."

Organizatorzy sobotniego i niedzielnego wydarzenia: Fundacja Tłocznia, "Gazeta Wyborcza" w Zielonej Górze, Stowarzyszenie Forum Art, Muzeum Ziemi Lubuskiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na zielonagora.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie