Niesamowite odkrycie w Zielonej Górze. W parku Tysiąclecia odkryto grobowce!

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Mariusz Kapała
Mariusz Kapała
Z jednej strony wiadomo, że tam był cmentarz, ale odkrycie szczątków budzi emocje. Co się stanie z grobowcami?
Z jednej strony wiadomo, że tam był cmentarz, ale odkrycie szczątków budzi emocje. Co się stanie z grobowcami? Mariusz Kapała / GL
W Zielonej Górze trwa rewitalizacja parku Tysiąclecia. Podczas prac znaleziono nienaruszone pochówki. Archeolodzy odkryli szkielety, fragmenty trumien, biżuterii… Nic dziwnego, przecież w tym miejscu dawniej był cmentarz Zielonego Krzyża. A ekshumacja – jak się okazuje – w latach 60. nie była pełna.

- Nie jestem zdziwiony, że ciągle coś tu znajdują. Wystarczy tylko lekko odkryć ziemię, przy okazji jakiegoś remontu i można się natknąć na dawne pochówki – mówi Tadeusz Rogalski, który mieszka niedaleko parku. – Pamiętam ten czas, jak cmentarz zmieniano w park. Inna była wtedy nasza świadomość. Myślę, że nikt za bardzo się wtedy nie przejmował, by wszystkich tu pochowanych przenieść na cmentarz w Jędrzychowie (groby niemieckie).

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ:

Z jednej strony wiadomo, że tam był cmentarz, ale odkrycie szczątków budzi emocje. Co się stanie z grobowcami?

Niesamowite odkrycie w Zielonej Górze. W parku Tysiąclecia o...

Odkryte grobowce w Parku Tysiąclecia

Na cmentarzu znajdowały się też groby Polaków, których chowano tu jeszcze w latach 50. Zmarłych z tych mogił przenoszono na cmentarz przy ul. Wrocławskiej.
- Bardziej się wtedy tą ekshumacją przejmowano. Przecież rodziny tu żyły i pilnowały, by ich bliscy zostali ponownie pochowani z należytą czcią – dodaje pan Tadeusz.

Nie jest to pierwsze odkrycie grobów, dokonane w parku Tysiąclecia. Podczas drobniejszych remontów znajdowano już szczątki dawnych mieszkańców miasta, czy fragmenty grobowca, kwatery na urny…
Tym razem odkryto szkielety, fragmenty trumien, biżuterii czy ubrań, którą miały pochowane tu osoby.

Co dalej z odkrytymi grobowcami?

Jak przebiegają prace? – pytamy Lubuską Wojewódzką Konserwator Zabytków. W jej imieniu odpowiada nam archeolog Marcin Kosowicz.

Odkryte podczas prac, związanych z instalacją niezbędną do uruchomienia tężni, groby pochodzą z pierwszej połowy z tego wieku, to późna faza rozwoju cmentarza.
- Dwa odkryte groby zostaną nienaruszone i nie będzie konieczności zabezpieczenia tych szczątków. Nikt nie będzie do nich zaglądał. Groby zostaną zaznaczone na mapach. Natomiast trzy grobowce znajdują się na terenie, gdzie musi przebiegać kabel średniego napięcia i nie ma możliwości przesunięcia tych obiektów. W przypadku tych grobów szczątki i inne zachowane rzeczy, jak fragmenty ubrań czy trumien, zostaną wyjęte i poddane ekspertyzie antropologicznej. Potem zostaną pochowane. W tym przypadku nie stanowią one wartości naukowej, by zostały przekazane uniwersytetom do dalszych badań… - wyjaśnia Marcin Kosowicz. A my pytamy o ewentualne dalsze prace w parku.

- W miejscu, gdzie będzie wykop pod tężnię, archeolog już wstępnie przeprowadził badania rozpoznawcze i tam najprawdopodobniej grobów nie ma. Staraliśmy się z panią konserwator i z koleżanką, która zajmuje się tą inwestycją, dojść do takiego stanu projektowego, żeby wybrać miejsce, mające jak najmniejsze zagęszczenie tych grobów. I według planów, tam był kiedyś placyk – mówi archeolog. – Natomiast nie mam wątpliwości, że szczątki ludzkie pojawiają się na terenie całego parku. Nawet pod ścieżkami, które były wykonywane w latach 60 znajdują się drobne kostki, przemieszczone z grobów podczas tej pseudoekshumacji w latach 60.

Park Tysiąclecia przechodzi rewitalizację

Przypomnijmy. Park Tysiąclecia jest obecnie rewitalizowany. Teraz naprawiane są alejki, schody, ogrodzenie. Renowacji doczekał się grobowiec Beuchelta, który stanowi ciekawy architektonicznie obiekt. Będą też fontanny, nowe ławki, lampy, kosze, drewniane leżaki, a także tężnia, której domagali się zwłaszcza starsi mieszkańcy miasta.

Pojawią się też nowe nasadzenia. Piękne aleje lipowe uzupełnione zostaną dwiema odmianami: srebrzystą i drobnolistną. Będą też nowe choiny kanadyjskie. To nawiązanie do rosnących tu dawniej drzew. Podobnie pojawią się w parku magnolie. Nie zabraknie wiśni japońskich i katalp.

Wykonawcą inwestycji jest firma PRO-INFRA, która ma doświadczenie w tego typu pracach modernizacyjnych. To ona była odpowiedzialna na rewitalizacje parków Głogowie czy Legnicy.

Koszt zadania to blisko15 mln złotych, z czego prawie 5 mln zł to dotacja w ramach programu Polski Ład.

Zobacz też 20 kultowych miejsc w Zielonej Górze:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na zielonagora.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie