Niewiele ponad godzinę drogi z Zielonej Góry, a widoki, jak Paryża, czy Sardynii. Warto pojechać też wieczorem. Zobacz zdjęcia

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Mariusz Kapała
Mariusz Kapała
Parasolki nad ulicą Kilińskiego prezentują się bajecznie. Warto przyjść też wieczorem, kiedy ożywa architektura, one również zyskują dodatkowy urok
Parasolki nad ulicą Kilińskiego prezentują się bajecznie. Warto przyjść też wieczorem, kiedy ożywa architektura, one również zyskują dodatkowy urok Mariusz Kapała / GL
Udostępnij:
Aby zobaczyć bajeczną ulicę wystarczy wybrać się na wycieczkę samochodem z Zielonej Góry. Przejechanie ok. 90 km zajmie niewiele ponad godzinę. To nadal jest Lubuskie!

Umbrella Sky. Parasolki we Wschowie

Pierwszy raz kolorowe parasole nad ulicą zawiesiła agencja Sextafeira Produções w Portugalii. The Umbrella Sky Project miał towarzyszyć festiwalowi sztuki. To był 2012 rok. Mija dekada, a pomysł na wykorzystanie parasoli w roli letnich ozdób na ulicach powielany jest na całym świecie. Wiszące wysoko parasole zdobiły Paryż, Stambuł, czy Sardynię, a w Polsce Warszawę, Łódź, Tarnów, Leszno i wiele innych miast.
Od połowy czerwca instalacja z kolorowych parasolek zdobi ulicę Kilińskiego we Wschowie. Wiszące, kolorowe parasole wyglądają bajecznie.

- Bardzo ładnie, elegancko i uroczyście wyglądają te parasolki. Od razu mi się spodobały, jak tylko zostały zawieszone. Jako mieszkańcy wyraziliśmy zgodę. Ta dekoracja ożywia nasze miasto. Sama też robię zdjęcia. Wieczorem też warto zobaczyć, światła je pięknie podświetlają - chwali pani Wiesława. - Podczas burzy parę spadło. Chciałabym, żeby za rok na wakacjach znowu tutaj były.

Zobacz w galerii zdjęcia robione z góry. Z takiej perspektywy oglądają je tylko mieszkańcy ul. Kilińskiego.

Parasolki nad ulicą Kilińskiego prezentują się bajecznie. Warto przyjść też wieczorem, kiedy ożywa architektura, one również zyskują dodatkowy urok

Niewiele ponad godzinę drogi z Zielonej Góry, a widoki, jak ...

Zobacz to miejsce na mapie:

Wiszące parasolki. Opinie podzielone

Kiedy burmistrz Konrad Antkowiak pokazał zdjęcia parasolek na Facebooku, wielu mieszkańców pochwaliło pomysł.

- Wschowa zaczyna żyć. Tego było potrzeba całemu społeczeństwu - podkreślił pan Krzysztof. A pan Rafał stwierdził, że wreszcie coś się dzieje we Wschowie.

Nie wszyscy jednak chwalą pomysł. - Wydane pieniądze trzeba było przeznaczyć na budowę dróg, bo po dziurach jeździmy, a nie wydawać na dekoracje - powiedział nam jeden z przechodniów.

Czytaj też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Największe pożary we Francji od stu lat

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie