Od poniedziałku klasy I-III będą się uczyć hybrydowo. Co to oznacza dla rodziców, uczniów i nauczycieli?

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
W 12 województwach w Polsce uczniowie klas I-III szkół podstawowych uczą się stacjonarnia, w 4 - hybrydowo.
W 12 województwach w Polsce uczniowie klas I-III szkół podstawowych uczą się stacjonarnia, w 4 - hybrydowo. Grzegorz Dembiński
Udostępnij:
W czwartek, 11 marca minister zdrowia ogłosił: źle jest w województwie lubuskim, trzeba wprowadzić dodatkowe obostrzenia, w tym nauczanie hybrydowe w klasach I-III. No i blady strach padł na dyrekcje szkół, rodziców i opiekunów. Bo jak przestawić swoją organizację życia w szkołach i domach, by wszystko było po nowemu. A więc jak będzie? Kto się będzie uczył w szkole, a kto zostanie w domu?

Zaraz po ogłoszeniu informacji o wprowadzeniu w klasach I – III szkół podstawowych nauczania hybrydowego od poniedziałku, 15 marca, dyrektorzy zaczęli buszować po internecie w poszukiwaniu rozporządzenia, dotyczącego zmian w szkołach. By jak najlepiej przygotować się do wprowadzenia nauczania hybrydowego. Buszowali też rodzice. No bo co to tak naprawdę oznacza ta edukacyjna hybryda?

- Do tej pory było tak, że uczniowie albo uczyli się stacjonarnie, albo zdalnie. Hybrydowego moje dzieci nie miały. Teraz muszę na nowo zorganizować domowe życie. Nie wiem, czy córka zostanie w domu, czy syn. A może razem w przyszłym tygodniu pójdą do szkoły? – pyta pani Izabella z Zielonej Góry. – Rozumiem, że mamy rekordowe liczby zakażeń w województwie, że jest trudna sytuacja. Ale dla mnie to też nie jest łatwe zadanie, więc się denerwuję. Nie mam rodziców ani cioci na miejscu. Jesteśmy z mężem tu sami i oboje pracujemy.

Narady z kuratorem oświaty i miastem w sprawie nauczania hybrydowego

W piątek, 12 marca od rana w wielu szkołach telefony się nie urywały. Rodzice jak najszybciej chcieli wiedzieć, czy ich dziecko pójdzie do szkoły w poniedziałek, czy zostanie w domu. Tymczasem w podstawówkach trwała burza mózgów, by jak najlepiej przygotować się do hybrydowego nauczania. Odbyła się też zdalnie narada dyrektorów z lubuską kurator oświaty Ewą Rawą, która odpowiadała na pytania zadawane przez prowadzących szkoły podstawowe.

Na stronie internetowej kuratorium przypomniała także, że ograniczenie funkcjonowania szkół podstawowych w klasach I-III (od 15 do 28 marca), polegać będzie w szczególności na prowadzeniu zajęć w taki sposób, że nie więcej niż 50 procent uczniów realizuje te zajęcia w szkole podstawowej oraz co najmniej 50 procent uczniów realizuje te zajęcia z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość lub w inny sposób.

Podzielą oddziały na pół, część klas zostanie w domu, część pójdzie do szkoły

Jak zorganizować lekcje? Czy jedną klasę dzielić na pół? Wtedy część dzieci zasiądzie w ławkach, a część w domu przed komputerem? Ale kto zajmie się tymi drugimi, gdy nauczyciel będzie uczył przed tablicą? Przecież inaczej się prowadzi lekcje stacjonarnie, a inaczej zdalnie. Te i podobne pytania zadawali sobie rodzice, nauczyciele…

- Każdy dyrektor najlepiej zna specyfikę swojej szkoły, dlatego nie wskazujemy, ile dni jedna grupa uczniów powinna być w szkole, a ile dni druga. To decyzja dyrektora, który ustali harmonogram prowadzenia zajęć, biorąc pod uwagę – w miarę możliwości – równomierne i naprzemienne rozdzielenie nauki na tryb zdalny i stacjonarny – informuje Ministerstwo Edukacji Narodowej i Nauki.

Zielonogórskie szkoły, z którymi się kontaktowaliśmy w piątek, nie będą dzielić klasy na pół. Pójdą w innym kierunku. Podzielą liczbę oddziałów I – III na pół. Część klas przez pierwszy tydzień będzie miała zajęcia w szkole, a część w domu. Po upływie tego czasu uczniowie wraz z nauczycielem, którzy uczyli się za pomocą komputera, pójdą do szkoły na tydzień. A ci, którzy zdobywali wiedzę, siedząc w szkolnych ławkach, pozostaną w domach.

Zobacz wideo: Jak klasy I - III powróciły do szkoły

Nauczanie hybrydowe do 28 marca

Tak właśnie będzie m.in. w Szkole Podstawowej nr 6 w Zielonej Górze. - Mamy sześć klas I – III. Trzy klasy będą uczyły się w szkole, a trzy zdalnie – mówi Bogumiła Moskaluk, dyrektor SP-6. – Te trzy klasy będą uczyły się w pracowniach oddalonych od siebie, szkołę mamy dużą. Wprowadziliśmy już wcześniej trzy przerwy obiadowe, by dzieci z poszczególnych nie spotykały się ze sobą. Poza tym te trzy klasy będą rozpoczynały lekcje o różnych godzinach. Wszystko to ma na celu zachowanie jak największego dystansu między dziećmi.

O podobnym rozwiązaniu słyszymy też w SP-18 przy ul. Francuskiej i innych placówkach.
Świetlice, stołówki w szkołach będą otwarte, ale tylko dla dzieci, które w danym tygodniu będą uczyć się stacjonarnie. Nie ma możliwości, by do świetlicy przyprowadzali dzieci rodzice uczniów, którzy mają mieć nauczanie zdalne.
O tym, które klasy zostaną w domach, a które w poniedziałek pójdą do szkół, dyrekcje powiadomią rodziców drogą elektroniczną. Informacje zostały rozesłane po zakończeniu narady z lubuską kurator oświaty i zdalnym spotkaniem z dyrektor departamentu edukacji i spraw społecznych magistratu Wioletą Haręźlak.

Ten system w klasach I – III obowiązywać ma do 28 marca. Ale może być przedłużony. Pozostali uczniowie szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych będą się uczyć zdalnie jak do tej pory.

Bożena Mania: Nauczanie hybrydowe to dobre rozwiązanie na te czasy

Prezes Lubuskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego Bożena Mania, mówi, że nauczanie hybrydowe to na obecne czasy dobre rozwiązanie. Przypomina, że ZNP od początku pandemii stało na stanowisku, że decyzję o formie nauczania w szkole powinien podejmować dyrektor placówki w porozumieniu z organem prowadzącym.

- Od początku mówimy też, że najważniejsze jest psychiczne samopoczucie uczniów. Kontakty z rówieśnikami, nauczycielami są bardzo ważne. Ich brak odbije się na psychice szczególnie młodych ludzi - podkreśla Bożena Mania. - Zaległości, przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii, da się w miarę szybko nadrobić. Gorzej będzie z psychiczną sferą zamknięcia w domach.
Nauczanie hybrydowe pozwala też nauczycielowi na większą kontrolę pracy uczniów, przy zdalnym możliwości są ograniczone. Poza tym dziecko będą w szkole, korzysta z ciepłego posiłku. A bywają domy, że nie zawsze przygotowany jest obiad...

Inne zmiany wprowadzane od 15 marca w województwie lubuskim

Nauczanie hybrydowe klas I – III w szkołach podstawowych to jeden z elementów dodatkowych obostrzeń wprowadzonych w województwie lubuskim. Jakie są inne?

  • baseny (wyjątkiem są baseny w podmiotach wykonujących działalność leczniczą i dla członków kadry narodowej);
  • sauny, solaria, łaźnie tureckie, salony odchudzające, kasyna
  • hotele (wyjątkiem są m.in. hotele robotnicze, a także noclegi świadczone w ramach podróży służbowych – dokładny katalog wyjątków wraz z wymaganym potwierdzeniem odbywania podróży służbowej znajdzie się w rozporządzeniu);
  • galerie handlowe – z wyjątkiem m.in.: sklepów spożywczych, aptek i drogerii, salonów prasowych, księgarni, sklepów zoologicznych i z artykułami budowlanymi. W galeriach handlowych nadal będą mogły działać m.in. usługi fryzjerskie, optyczne, bankowe, pralnie.
  • teatry, muzea, galerie sztuki (możliwa jest jednak organizacja prób i ćwiczeń, a także wydarzeń online);
  • kina (zakaz projekcji filmów dotyczy również domów i ośrodków kultury);
  • stoki narciarskie
  • kluby fitness i siłownie
  • obiekty sportowe (mogą działać wyłącznie na potrzeby sportu zawodowego i bez udziału publiczności).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie