Wtyk amerykański pojawił się w mieszkaniach. Czy jest niebezpieczny?

Magda Weidner
Magda Weidner

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Wtyk amerykański pojawił się kilka lat temu. Już wtedy biolodzy otrzymywali zdjęcia od Lubuszan i zapytania: "co to jest?". Były to pojedyncze przypadki. W 2019 roku, w październiku można było mówić już o pladze. - Coraz więcej tego na balkonach. Włazi do domu. Jest wielkie i wydaje nieprzyjemny zapach. To jakaś plaga. Te pluskwiaki latają, łażą po ścianach - alarmowali nas wtedy mieszkańcy z Zielonej Góry, Żar czy Nowej Soli. Wtyki pojawiły się znowu. Tym razem sygnał mamy od Czytelnika z zielonogórskiego osiedla Anny Jagiellonki. - Wchodzą przez okna, są obrzydliwe i śmierdzą - poinformował nas jeden z mieszkańców. Nie mamy dobrych wieści. Tych inwazyjnych pluskwiaków będzie jeszcze więcej. Wtyki amerykańskie przygotowują się do zimowania i szukają schronienia w naszych domach.

Wtyk amerykański. Pluskwiak, który przybył do nas zza oceanu

- I znowu są. Wielkie, śmierdzące, obrzydliwe. Ostatnio kilka już wyniosłem z mieszkania, ale z dnia na dzień widzę, że jest ich coraz więcej. Wlatują przez okno, chodzą po ścianach - jak się ich pozbyć? - napisał do nas Czytelnik z Zielonej Góry.

Rok temu podobnych sygnałów mieliśmy jeszcze więcej. W październiku o pladze wtyków amerykańskich alarmowali nas mieszkańcy różnych miast w Lubuskiem. Wszyscy byli przerażeni, bo ten dość specyficzny pluskwiak wygląda groźnie.

Przypomnijmy. Wtyk amerykański ma około 1,5 - 2 cm. Brązową lub czarną głowę, zauważyć można na niej czerwono-żółte podłużne smugi. Na brązowożółtych pokrywach skrzydłowych dostrzega się ułożony z jasnych linii deseń w kształcie litery „H”. Ma kłujkę i budowę ciała przypominające nieco pluskwiaki z rodziny zajadkowatych, które będąc drapieżnikami, potrafią boleśnie ukłuć przy nieopatrznym łapaniu w rękę. Wydziela również substancję obronną o dość gorzkawym zapachu, niekiedy uzupełnionym o słodką lub cytrusowa nutę.

Pluskwiaka Leptoglossus occidentalis to owad, który naturalnie występuje w Ameryce Północnej. Jest zaliczany do pluskwiaków różnoskrzydłych, rodziny wtykowatych, reprezentowanych przez roślinożerców, takich jak rodzimy z kolei wtyk straszyk (Coreus marginatus). Po raz pierwszy stwierdzono wtyka amerykańskiego we Wrocławiu i w Małopolsce w 2007 roku. W kolejnych latach rozprzestrzenił się w całym kraju.

Skąd wtyk amerykański wziął się u nas?To przybysz zza oceanu. Gatunki inwazyjne pojawiły się u nas z winy człowieka. Zostały przywiezione m.in. z sadzonkami drzew – wyjaśniał nam ostatnio dr Sebastian Pilichowski, biolog z Zielonej Góry.

Wtyk amerykański - szuka schronienia

Wtyki amerykańskie spotkać można na balkonach, ścianach, oknach, w lodówce, w szafach, chowają się nawet na łóżkach.
Pluskwiaki właśnie jesienią szukają schronienia. Chcą przetrwać zimę. Upodobały sobie szczególnie budynki i nasze mieszkania. Wybierają ciepłe zakamarki. Podobnie jak biedronki azjatyckie, niektóre muchy czy pająki.

– Wtyki amerykańskie nie wchodzą do naszych mieszkań po to, aby zrobić nam krzywdę. Jesienią wchodzą w stan spoczynku. Chcą zrobić coś dla siebie, schronić się. Chcą w chłodnym ciemnym miejscu przeczekać zimowy okres. Jeśli w środku zimy wybudzą się, zazwyczaj skazane są na śmierć – zauważa biolog.

Czy pluskwiaki wtyki amerykańskie są szkodliwe?

- Można znaleźć informacje, że przy chwytaniu będzie próbował ukłuć, ale w przeciwieństwie do podobnych mu zajadkowatych, wtyki nie posiadają jadu oraz są przystosowane do wysysania soków roślinnych. Wobec powyższego ich ukłucie nie zagraża człowiekowi – przyznaje biolog.

Owady, które zimują w naszych domach:

  • muchy
  • osy
  • wtyk amerykański
  • ściga dębowa
  • biedronka azjatycka

Wtyk amerykański - szkodnik

Wtyk amerykański nie jest niebezpieczny. Biolodzy uspokajają, ten pluskwiak nie zrobi nikomu krzywdy. Wtyk może wystraszyć swoim wyglądem i rozmiarem, ale nic poza tym. - Można znaleźć informacje, że przy chwytaniu będzie próbował ukłuć, ale w przeciwieństwie do podobnych mu zajadkowatych, wtyki nie posiadają jadu oraz są przystosowane do wysysania soków roślinnych. Wobec powyższego ich ukłucie nie zagraża człowiekowi – przyznaje biolog.

– W swoim naturalnym środowisku jest uważany za szkodnika, którego znaczenie nabiera na sile, gdy pojawia się masowo np. w szkółkach drzew iglastych. Żeruje najczęściej na sosnach. Wysysa z zielonych szyszek i igieł soki, prowadząc do ich degeneracji. Jest gatunkiem inwazyjnym w Europie i może wyrządzić sporo szkód, ale nie w mieszkaniach. Jako gatunek inwazyjny może okazać się szkodliwy dla rodzimej flory, szczególnie że w Polsce głównym gatunkiem lasotwórczym jest sosna zwyczajna, która nadal powszechnie króluje w wielkoobszarowych monokulturach (uprawach jednogatunkowych) – dodaje Sebastian Pilichowski.

Biedronki azjatyckie wywołują alergię

Inaczej sprawa wygląda z biedronkami azjatyckimi (Harmonia axyridis), które też chcą stać się naszymi współlokatorami właśnie jesienią. Owady te mogą być uciążliwe. Mogą też ugryźć. A wtedy wydzielają płyny obronne, zawierające alergeny, dwa główne to Har a 1 i Har a 2, powodujące alergiczny nieżyt nosa, astmę, pokrzywkę czy zapalenie spojówek i obrzęk naczyniowy. Miejsce, w które ugryzie nas biedronka, może zrobić się czerwone. Biedronki azjatyckie są niebezpieczne dla alergików, niezależnie od płci i w różnym wieku. Alergia na biedronkę pojawia się najczęściej jesienią, z uwagi na ich gromadne zimowanie i występowanie w naszych domach. Z racji powszechności ich występowania, proponuje się, aby w testach alergicznych sprawdzać również wrażliwość na alergeny tej biedronki, obok roztoczy kurzu domowego czy sierści kota.

Wtyk amerykański - nieproszony gość. Co z nim zrobić?

Znalazłeś wtyka amerykańskiego w mieszkaniu? Zastanawiasz się, co z nim zrobić? Jest kilka opcji. Każdy powinien na początku pamiętać jednak o tym, że jest to zwierzę, a decyzję podjąć, oceniając sytuację. Niektórzy atakują od razu papciem, ale można przecież wynieść owada na zewnątrz albo pozostawić - niech przezimuje. Nie czyńmy za wszelką cenę z naszych domów sterylnych stref pozornego komfortu, oddalającego nas stale od tego, co żyje na zewnątrz.

TAK WYGLĄDA WTYK AMERYKAŃSKI

Zabezpiecz okna przed owadami - jak to zrobić?

Zazwyczaj owady szukają niewidocznych miejsc, jak na przykład szczeliny w oknach. Jedną ze sprawdzonych metod jest zabezpieczenie okna w moskitierę. Producenci oferują nam kilka rodzajów moskitier: ramowe, rolowane czy otwierane. Mogą być wykonywane z bawełny, polietylenu, poliestru, oraz z nylonu. Najczęściej wykorzystywanym rodzajem moskitier są siatki, które nakłada się na specjalne pasy z rzepami, które przyklejone są do ramy okiennej.

WIDEO: Uwaga na użądlenia! Objawy bywają mylące. "Czasem występuje ból brzucha i wymioty"

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3