Zamiast drzew przy I LO będzie parking [ZDJĘCIA]

Aleksandra Pazda
Aleksandra Pazda
Brzozy i topole już wkrótce zostaną wycięte, aby w ich miejscu mogły powstać miejsca parkingowe i zatoczka dla autobusów
Brzozy i topole już wkrótce zostaną wycięte, aby w ich miejscu mogły powstać miejsca parkingowe i zatoczka dla autobusów Aleksandra Pazda
Stało się. Pomimo wielu głosów sprzeciwu, przy I Liceum Ogólnokształcącym w Zielonej Górze powstanie parking dla nauczycieli i uczniów oraz zatoczka dla autobusów. Miasto właśnie rozstrzygnęło przetarg. Prace mają potrwać do końca roku.

O wycince drzew przy szkole pisaliśmy już w czerwcu. Temat wywołał oburzenie wśród zielonogórzan, którzy licznie zabierali głos w tej sprawie:

- Jest to ewidentny przykład zaburzenia priorytetów. Marzy mi się świat w którym wycinka drzew będzie zabroniona. Ludzkość dąży ku unicestwieniu! Z zielonego miasta zaczyna się tworzyć jeden wielki beton – pisali nasi Czytelnicy.

O opamiętanie prosili również biolodzy, tłumacząc, że każde drzewo to dla nas ratunek i szansa na obniżenie temperatury w mieście. Jednak jak widać: ani sprzeciw mieszkańców, ani mocne argumenty specjalistów nie przyniosły efektów. Miasto właśnie rozstrzygnęło przetarg.

Jeszcze są drzewa, zaraz będzie beton

Prace ruszą niebawem i potrwają do końca tego roku. Przetarg, który został ogłoszony przez Urząd Miasta Zielona Góra wygrała firma Trans Oder Plus z Gubina. Inwestycję wyceniono na prawie 646 tyś. zł.

Obejmuje ona budowę jezdni manewrowej, remont chodników, utwardzenie ¬terenu, budowę zatoki postojowej oraz rozbiórkę i budowę zjazdu publicznego. Zmieni się oświetlenie, a w miejscu starych ławek pojawią się nowe. Jednak najbardziej ucierpi na tym przyroda.

W ogłoszeniu o udzieleniu zamówienia czytamy: ,,W pierwszym I etapie zadania należy wykonać wycinkę drzew i krzewów kolidujących z zaplanowaną inwestycją”.

Aby przy ul. Kilińskiego mogło powstać 59 miejsc parkingowych, zostanie wyciętych 27 drzew, w tym 6 brzóz, które rosną w rzędzie przed wejściem do szkoły. Teraz drzewa znikną, a w ich miejscu powstanie zatoczka dla autobusów.

Przed wycinką nie uratowały się także ogromne topole rosnące na podwórku ogólniaka oraz prawie tysiąc metrów kwadratowych krzewów.

Dyrektorka tłumaczy: drzewa zostały przebadane

Ewa Habich, dyrektorka szkoły, w rozmowie z nami wyjaśniała, że w większości są to okazy bardzo stare lub wyschnięte. Podkreśliła również, że wszystkie drzewa zostały przebadane przez specjalistów i wydano zgodę na ich wycinkę. Szkoła ma już w planach nasady nowej roślinności, a niektóre okazy udało im się nawet uratować:

- To nie jest tak, że chcemy wyciąć wszystkie drzewa. Wskazywaliśmy fachowcom, które z nich naszym zdaniem powinny zostać. Walczyliśmy m.in. o okaz, który rośnie przy bramie wjazdowej. Jest naprawdę duży i dorodny, ale będzie przeszkadzać przy budowie parkingu. Jednak udało się, drzewo zostaje i będzie ozdabiać teren naszej szkoły jeszcze przez długie lata – dodaje pani Ewa Habich.

Dyrektorka tłumaczy też, że wielu uczniów przyjeżdża do szkoły samochodem, a z miejscami postojowymi od lat jest problem w tym miejscu. Rodzice i pracownicy szkoły również często nie mieli gdzie zaparkować, a autobus, który zabierał dzieci na wycieczki szkolne często blokował pas jezdni.

Szkoła powinna dawać przykład

Tłumaczenia i argumentacja pani dyrektor nie przekonują wielu mieszkańców i byłych absolwentów szkoły. Uważają oni, że placówki edukacyjne powinny dawać przykład i szerzyć proekologiczne rozwiązania, a młodzież mogłaby zacząć korzystać z komunikacji miejskiej bądź rowerów.

Do tej pory I LO cieszyło się bardzo dobrą opinią wśród zielonogórzan.

Promocja spalin i CO2 nie jest najlepszym przykładem dla takiej placówki. Uważam, że sprawa jest warta przemyślenia. Każde drzewo to tlen, to cień, to zdrowie – mówi Grzegorz Lipiec, zielonogórski filmowiec i absolwent szkoły.

Młode drzewo nie zastąpi starego okazu

Biolog Sebastian Pilichowski przeprowadził wiele przeglądów przydrożnych drzew w mieście. Akurat kondycji tych przy I LO_nie zna, ale jednego jest pewien: nasadzenia kompensacyjne drzew, czyli ,,drzewo za drzewo” nie są idealnym rozwiązaniem.

Młode drzewo nie pełni takich samych funkcji jak dorosłe: wytwarza mniej tlenu, nie daje cienia, możliwości gniazdowienia i jest w stanie utrzymać w korzeniach o wiele mniej wody. To właśnie dzięki tym wieloletnim okazom w miastach nie tworzą się ogromne kałuże, a podczas upałów nie czujemy się jak w ,,nagrzanej puszce”.

To nie pierwsza wycinka pod parking w Zielonej Górze. A przecież to właśnie w miastach brak drzew potrafi być bardzo uciążliwy. Bez nich temperatura może być wyższa nawet o 20 stopni Celsjusza.

PRZECZYTAJ TEŻ:
CZY POD BUDOWĘ ŁADOWAREK MUSZĄ BYĆ PRZYCINANE DRZEWA?
CZYTELNICY WSKAZUJĄ MIEJSCA, GDZIE W LUBUSKIEM WYCIĘTO DRZEWA

Wideo

Materiał oryginalny: Zamiast drzew przy I LO będzie parking [ZDJĘCIA] - Gazeta Lubuska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie