Zielona Góra. Mam płacić za odbiór śmieci, choć one nadal leżą w pojemnikach? - pyta zielonogórzanin

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Zanim śmieci trafią na wysypisko, muszą je z pojemników odebrać pracownicy ZGK. A jeśli tego nie zrobią? Zapisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie przewidują  rekompensat  za niewykonanie  lub nienależyte  wykonanie usługi odbioru  odpadów
Zanim śmieci trafią na wysypisko, muszą je z pojemników odebrać pracownicy ZGK. A jeśli tego nie zrobią? Zapisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie przewidują rekompensat za niewykonanie lub nienależyte wykonanie usługi odbioru odpadów Mariusz Kapała
- Raz, drugi i trzeci nie odebrane zostały odpady. Dlaczego pomijane są niektóre pojemniki na naszej ulicy? Nie rozumiem, dlaczego mam płacić za niewykonaną usługę - mówi mieszkaniec Zielonej Góry. Co w tej sprawie odpowiada miasto?

Mieszkaniec Zielonej Góry napisał do radnego Jacka Budzińskiego, by złożył interpelację w sprawie odbioru śmieci. O co chodzi?
- Jak każdy mieszkaniec Zielonej Góry opłacam regularnie opłatę za odbiór śmieci. Zgodnie z zapisami nie ma zwolnień z tej opłaty i jest to opłata stała bez rekompensat, nawet za usług, która nie została zrealizowana – pisze zielonogórzanin.

W czym tkwi problem odbioru śmieci? Może za mało ludzi pracuje?

Jak zauważa mieszkaniec Zielonej Góry: - Niedawno nie zostały odebrane moje śmieci zmieszane z nieznanego mi powodu. Był to już trzeci taki przypadek w bieżącym roku. Dwukrotnie pojemnik był zapełniony w połowie, więc może uznano, że śmieci jeszcze mogą zostać. Ostatnim razem pojemnik był prawie zapełniony. Dodam, że w pojemniku nie było żadnych elektrośmieci, chemii czy innych zakazanych substancji. Dostęp do pojemnika był swobodny. Pytałem znajomych, jak to wygląda u nich i potwierdzili, że też nie zawsze mają opróżniane pojemniki z odpadami zmieszanymi. Są tygodnie, że na danej ulicy wybiórczo/losowo są pomijane pojedyncze pojemniki lub pojemniki są opróżniane do połowy tzn. obsługa otwiera pojemnik, ręką wyciąga 2-3 worki i resztę zostawia. Oszczędza tym samym czas na wyciągnięcie kubła, zawożenie do śmieciarki, opróżnienie i odstawienie. Takie sytuacje potwierdzili znajomi zarówno ze „starej” Zielonej Góry (ul. Langiewicza, Sorbska, Chynów, Jędrzychów) jak i dzielnicy Nowe Miasto (Przylep, Łęźyca, Nowy i Stary Kisielin oraz Ochla). Trudno określić, co powoduje taka sytuację. Ekipy wywozowe widoczne są na ulicach jeszcze przed godziną 7 i widać, że odbierają odpady do wieczora. Może problem jest w zbyt małej liczbie śmieciarek i załóg odbierających odpady? Nie zmienia to jednak faktu, że mieszkańcy nie powinni płacić za usługi, które nie są wykonywane. Czy miasto nie powinno zapewnić rekompensat za usługi, których nie wykonuje?

Zanim śmieci trafią na wysypisko, muszą je z pojemników odebrać pracownicy ZGK. A jeśli tego nie zrobią? Zapisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku
Zanim śmieci trafią na wysypisko, muszą je z pojemników odebrać pracownicy ZGK. A jeśli tego nie zrobią? Zapisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie przewidują rekompensat za niewykonanie lub nienależyte wykonanie usługi odbioru odpadów Mariusz Kapała

Ustawa nie przewiduje rekompensat

W odpowiedzi na interpelację złożoną przez radnego Budzińskiego, czytamy: - Pojemniki z nagromadzonym odpadam i odbierane są niezależnie od tego, ile odpadów w nich się znajduje, a odbiór realizowany jest zgodnie z przyjętym i udostępnionym harmonogramem odbioru.

Z uwagi na zwiększoną ilość odpadów wytwarzanych przez mieszkańców, Zakład Gospodarki Komunalnej w Zielonej Górze wydłużył czas pracy i obecnie odbiór odpadów jest realizowany w godzinach od 6.00 do 21.00. Brak odbioru odpadów w terminie jest najczęściej spowodowany zastawionymi przez pojazdy dostępem do pergoli, czy też nieudostępnieniem pojemnika, który znajduje się na posesji mieszkańca. Zgodnie z przepisami, pracownicy mają zakaz wchodzenia na teren prywatny. Niemniej jednak w takich sytuacjach mieszkańcy nie są pozostawieni z pełnym i pojemnikami, gdyż ZGK podejmuje kolejną próbę ìch odbioru.

Dodatkowo należy wyjaśnić, że zapisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie przewidują rekompensat za niewykonanie tub nienależyte wykonanie usługi odbioru odpadów. W świetle orzecznictwa sądów opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi płaci każdy, zgodnie ze stawkami określonymi przez daną gminę. Ponadto, sądy administracyjne wskazują, iż z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach wynika, że opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi nie jest opłatą za zrealizowaną usługę, lecz jest formą daniny publicznej. Oznacza to, że ma ona charakter publicznoprawny (obowiązkowy), a mieszkańcy gminy są zobowiązani do jej płacenia nawet wtedy, gdy są sygnały o niewłaściwym odbiorze opadów.

Segregacja śmieci - to nie takie trudne! O czym pamiętać?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie