Zielona Góra. Zwierzęta po wypadkach trafiły do muzeum. Możesz je zobaczyć i posłuchać ich dźwięków w Centrum Przyrodniczym

Redakcja

Wideo

Udostępnij:
Ekspozycja "Zwierzęta naszych lasów" w Centrum Przyrodniczym to pokazuje zwierzaki w prawie ich naturalnym środowisku. Słyszymy też odpowiednie dźwięki. Skąd się wzięły sarny, daniele, lisy? Zginęły w wypadkach samochodowych i potem zostały odpowiednio przygotowane, by móc służyć jako eksponaty. Teraz jednak ich już nie zobaczymy...

Ekspozycję w Centrum Przyrodniczym przeniesiono z pierwszego piętra na parter. Prowadziło do niej osobne wejście. Ci, którzy chcieli zobaczyć zwierzęta w ich prawie naturalnym środowisku, mogli to zrobić. A jeśli ktoś uważa, że takie wystawy nie są dla niego, mógł zwiedzać inne stanowiska doświadczalne i ekspozycje.

Nasz Czytelnik spotkał białego daniela w okolicach Wolsztyna. Mieszkańcowi udało się nagrać niezwykłe zwierzę na krótkim filmie. Na nagraniu widać, że daniel nie boi się nadjeżdżającego powoli auta, spokojnie spaceruje przy trasie. 

Imponujące jest nie tylko jego umaszczenie, ale i łopatowate, sporych rozmiarów poroże. 
Mariusz Rosik, zielonogórski leśnik i radny mówi, że co jakiś czas takie białe zwierzęta można spotkać w naszych lasach. Koła Jędrzychowa niektórym udało się zobaczyć białą sarnę. - Takie zwierzęta są wyjątkowe - mówi leśnik. - Rzadko się je spotyka, ale mimo wszystko się spotyka. 

Biały daniel spotkany w lesie przez naszego Czytelnika. Zobacz film:

Nasz Czytelnik zobaczył w lesie białego daniela. Takiego spo...

Podobne ekspozycje można oglądać w innych muzeach przyrodniczych

Tego typu ekspozycję wywołują dyskusję.
- Dla mnie to dobry sposób, by nauczyć dzieci, młodzież życia z przyrodą – mówi mieszkanka Zielonej Góry Ewelina Nowaczyk. – Choć mamy tyle lasów wokół, raczej nie mamy możliwości przyjrzeć się żyjącym w nich zwierzętom. Niewiele o nich wiemy. A dzięki tej ekspozycji dowiemy się wielu ciekawych rzeczy. Usłyszymy z nagrania naturalne głosy ptaków czy dzików. Dla mnie ta wystawa uczy szacunku do zwierząt i jest potrzebna.

A jak się komuś nie podoba, nie musi jej przecież oglądać. Wypchane zwierzęta i tak zginęły w wypadkach samochodowych czy kolejowych - mówi zielonogórzanka Ewelina Nowaczyk

- Zdążyłam zobaczyć tę ekspozycję i mnie się bardzo podobała. Robi wrażenie – przyznaje Ewelina Kasicka. –Kiedyś się nawet zastanawiałam, że podobne wystawy widziałam w muzeum w Białowieży i także w Międzyzdrojach, i że mogłaby taka powstać u nas. No i proszę, udało się! Szkoda, że teraz nie można je zwiedzać.

Zwierzęta trafiły na wystawę po wypadkach, w których zginęły

Dr inż. Agnieszka Janiak-Osajca z Centrum Przyrodniczego w Zielonej Górze informuje, że wystawa „Zwierzęta naszych lasów” została przeniesiona i od nowa zaaranżowana przez pracowników CP. A zwierzęta z wypadków zostały przekazane przez myśliwych.
- Staraliśmy się ją tak przygotować, by pokazać zwierzęta w przybliżonym naturalnym dla nich środowisku – mówi A. Janiak-Osajca. – Wystawa jest w takim miejscu, by trafili tu tylko ci, którzy rzeczywiście są nią zainteresowani. Ekspozycja składa się także z tablic edukacyjnych. Można się z nich wiele dowiedzieć o pokazywanych tu gatunkach zwierząt. W tle mamy naturalne dźwięki. One także przybliżają nam naturalne środowisko jeleni, danieli, sarn, dzików, sów itd.

Od soboty, 7 listopada, – na razie do 29 listopada – Centrum Przyrodnicze zostanie zamknięte. I nie wiadomo, czy termin nie zostanie wydłużony. Nie tylko więc tej ekspozycji nie zobaczymy. Chyba, że za naszym pośrednictwem. Stąd galeria zdjęć i film na naszej stronie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie