W „Piętnie” – najnowszej powieści Przemysława Piotrowskiego - zielonogórskie bachusiki spływają krwią… Kto jest okrutnym, seryjnym mordercą?

Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Najnowsza powieść Przemysława Piotrowskiego – „Piętno” ukazuje się nakładem Wydawnictwa Czarna Owca DARIUSZ BICZYŃSKI.PL – FOTOGRAFIA KREATYWNA
Kto w książce „Piętno” dokonuje tak makabrycznych mordów, że media donoszą o „Wampirze z Zielonej” czy „Bachusikowym rzeźniku”? Wiem! Ale oczywiście – nie powiem…

Komuś coś mówi szyld: Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza Hieronimek Zielonogórskich w Zaborze? Nie? To może nawet lepiej, bo też nikt nie chciałby spędzić dzieciństwa w tej instytucji – jak to przydarzyło się jednemu z bohaterów powieści Przemysława Piotrowskiego. Nie ma takiej placówki w podzielonogórskiej gminie. Jak i takiego zakonu… Ale w „Piętnie” nie brakuje przecież miejsc autentycznych.

Czytaj także

Po Byku, Kapsel, Koloseum... i Brudny Harry

Kiedy stołeczny komisarz Igor Brudny zmuszony jest odwiedzić stare zielonogórskie kąty, przypomina sobie smak pierogów w (nieistniejącym już) barze Pod Bykiem, z radością reaguje na szyldy sklepu Kapsel i pizzerii Koloseum. Ten ostatni zresztą lokal będzie ważny dla rozwoju wydarzeń…
Warszawski gliniarz, który nazwisko Brudny przyjął na cześć Brudnego Harry’ego – ikonicznej filmowej postaci kreowanej przez Clinta Eastwooda – mieszka w Hotelu Pod Dębem – tuż obok Zielonogórskiego Policyjnego Klubu Strzeleckiego „Gwardia” przy ul. Strzeleckiej.

Autentyczne są też figurki bachusików oraz popularna rzeźba konika z chłopcem pod Palmiarnią, gdzie eksponuje szczątki ofiar „Filip Rozpruwacz”…

Szalik z jelit ofiary

Po cóż komisarz Brudny przyjeżdża aż z Warszawy, skoro miejscowy inspektor Romuald Czarnecki to doświadczony wyga, dysponujący sprawdzonym zespołem? Ano dlatego, że stołeczny policjant jest bliźniaczo podobny do okrutnego mordercy, którego zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu. I nic dziwnego, że na widok Brudnego zielonogórzanie reagują szokiem i przerażeniem.

Czytaj także

A kto zabija? Podejrzanym jest tak bardzo podobny do Brudnego zielonogórski lekarz, specjalizujący się w podologii… Reszta jest milczeniem. I tajemnicą 460 stron najnowszej powieści Przemysława Piotrowskiego, który już we wcześniejszych thrillerach „narażał” czytelnika na spotkanie z makabrą, ale nie przesadzajmy – w „Piętnie” jest jej akuratna ilość.
Akuratna, by szokować ludzkimi wnętrznościami, którymi zabójca z lubością ozdabia bachusiki czy konika z chłopcem…

„Piętno” czyta się jednym tchem

Przemysław Piotrowski, który choćby swoim pachnącym siarką thrillerem „Droga do piekła” zabierał nas do USA, a w tomach „Radykalni” podpalał Europę terrorystyczną rebelią – tym razem napisał książkę dość kameralną. Wraz z Brudnym i Czarneckim tropimy mordercę w dobrze znanej autorowi Zielonej Górze, w okolicach Krosna Odrzańskiego, Czerwieńska… Na chwilę wpadamy do Warszawy.

Ta geograficzna powściągliwość służy dramaturgii najnowszej powieści Przemysława Piotrowskiego - rozpisanej na kilkoro bohaterów, z odpowiednią liczbą „scen zbrodni”. Gdzie lont do współczesnych dramatycznych wydarzeń podpalono w głębokiej przeszłości bohaterów. Przeszłości mrocznej i tragicznej. To ta przeszłość uczyniła Igora Brudnego niedostępnym twardzielem. Ale tu już pole do popisu dostają panie. O klucz do serca komisarza (łóżko to nie wszystko…) walczy piękna Ukrainka Oksana, ale i dzielna polska policjantka Julia chciałaby czegoś więcej niż przyjaźni.

Uwaga na nazwiska w „Piętnie”!

Autor, rodowity zielonogórzanin, zastrzega oczywiście, że „wszelkie podobieństwa do prawdziwych postaci i zdarzeń są przypadkowe”. Z wyjątkiem osób, którym dziękuje za pomoc przy zdobywaniu materiałów do książki. Tu mamy znanego zielonogórskiego patomorfologa, lekarza sądowego Roberta Krzywulskiego.

Przemysław Piotrowski szczególnie dziękuje Romanowi Czarneckiemu… Okazuje się, że zbieżność jego nazwiska i powieściowego inspektora Romualda Czarneckiego przypadkowa nie jest. Zielonogórzanin – dziś aktywny student i animator Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku i UTW w Sulechowie – od lat wspomaga pisarza, a jako emerytowany inspektor wydziału dochodzeniowo-śledczego służył autorowi „Piętna” bezcennymi wskazówkami i doświadczeniem.

Czytaj także

Kto już jest głodny lektury „Piętna” – od środy, 25 marca 2020 r. może nabyć powieść w postaci e-booka i audiobooka.
Niestety, epidemia koronawirusa opóźniła premierę papierowego wydania „Piętna” – na razie wydawnictwo Czarna Owca przesunęło ją na 6 maja 2020 r.

Przemysław Piotrowski o powieści "Radykalni. Rebelia"

Wideo

Materiał oryginalny: W „Piętnie” – najnowszej powieści Przemysława Piotrowskiego - zielonogórskie bachusiki spływają krwią… Kto jest okrutnym, seryjnym mordercą? - Gazeta Lubuska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3