Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Jak zmieniłoby się życie, gdyby kolorowe ławki pojawiły się w Zielonej Górze? Pomysł na radzenie sobie z emocjami mają uczniowie SP nr 11

Wideo
od 16 lat
- Ludzie mają potrzebę wygadania się komuś. Chcieliby, żeby to nie było formalne, tylko żeby móc tak po prostu sobie porozmawiać i żeby swoje emocje i przemyślenia wypowiedzieć, podzielić się z nimi - opowiada uczennica SP nr 11 w Zielonej Górze. Razem z koleżankami opracowała projekt do budżetu obywatelskiego, którym mogliby zainteresować się dorośli. To zadanie na ogólnopolski konkurs Ministerstwa Finansów Finansoaktywni.

Szkoły w Zielonej Górze. Uczniowie z SP 11 w konkursie Finansoaktywni

Są w VII klasie w Szkole Podstawowej nr 11 w Zespole Edukacyjnym nr 9 w Zielonej Górze. Prawie połowa ich dotychczasowej edukacji miała miejsce w pandemii. Pamiętają, jak było przed nauką zdalną i mają porównanie, jak było w początkowych klasach, a jak dużo czasu trzeba poświęcić na naukę teraz. Mają dużo sprawdzianów i kartkówek. Chcieliby móc być wydajnymi na lekcjach, ale czują też przytłoczenie ilością obowiązków. Dlatego bez trudu wskazali potrzeby emocjonalne swoje i rówieśników, i opracowali projekty na ogólnopolski konkurs Ministerstwa Finansów Finansoaktywni Misja Budżet.

– Praca w konkursie polega na pisaniu projektu obywatelskiego. Uczniowie uczą się pisać takie projekty, jakie kiedyś będą mogli napisać, jako osoby dorosłe, żeby zawalczyć o głosy, zainteresować mieszkańców, radnych i władze – wyjaśnia Agnieszka Kostrzewa, koordynator projektów i doradca zawodowy. – Może uda się zainteresować tymi pomysłami innych. Byłaby to piękna inicjatywa, gdyby połączyć działania dzieci i dorosłych.

Uczniowie. Doskonali obserwatorzy

Agnieszka Kostrzewa podkreśla, jak ważne jest spojrzenie młodego człowieka na otaczający świat. – Oni widzą problemy zupełnie inaczej niż osoby dorosłe. Są bardzo wrażliwymi osobami i doskonałymi obserwatorami, więc ich głos w takiej dyskusji społecznej o tym, co zmienić w naszym otoczeniu jest na pewno istotny. Cieszę się, że zainteresowali się akurat problemami emocji – przyznaje nauczycielka.
Siadasz na czerwonej ławce, dajesz sygnał, że potrzebujesz pomocy lub porady. Jeśli usiądziesz na niebieskiej okazujesz, że jest ci smutno. Może dosiąść się, ktoś kto pocieszy. Jeśli wybierasz żółtą, to znaczy, że jesteś chętny do rozmowy. A jeśli siadasz na zielonej, to oferujesz komuś pomoc.

– Jeśli siadam na zielonej, a ktoś do mnie się dosiądzie, będzie pewien, że ja go wysłucham – uściśla jedna z uczestniczek projektu. I tłumaczy: – Jest tak, że ludzie mają potrzebę wygadania się komuś. Chcieliby, żeby to nie było formalne, tylko żeby móc tak po prostu sobie porozmawiać i żeby swoje emocje i przemyślenia wypowiedzieć, podzielić się nimi.

– To bardzo dobry pomysł, żeby pomóc innym osobom w kontaktach – ocenia druga z dziewczyn z grupy projektowej.

– Każdy kolor opisuje inną emocję. Chodzi o to, żeby ludzie ze sobą rozmawiali, żeby był większy kontakt pomiędzy osobami starszymi i młodszymi – wyjaśnia kolejna z dziewczyn, które w projekcie nazwały się Sufrażystkami.
Dlaczego Sufrażystki? – Te kobiety walczyły o swoje prawa. To nie ma zbyt dużego związku z nami, ale łączy nas wolontariat – wyjaśniają.

A skąd pomysł na kolorowe ławki? Dziewczyny usłyszały kiedyś bajkę o żółtej ławce, na której osoby ze sobą rozmawiały. – Pomyślałyśmy, że byłby to dobry pomysł na takie ławki w parkach. Zaplanowałyśmy w projekcie takie ławki w szkole i Dolinie Gęśnika. Zaproponowałyśmy więcej kolorów. Rozbudowałyśmy ten pomysł – wyjaśniają.

Szkoły w Zielonej Górze. Uczniowie chcą się nauczyć nawiązywania kontaktów

– Brakuje kontaktów, szczególnie, jak była pandemia, ona jeszcze bardziej podłamała te relacje. Chcielibyśmy nauczyć się nawiązywać relacje z innymi ludźmi – mówią uczniowie wprost.

W ramach tego samego projektu w szkole pracowaliby psychoterapeuci, do których można byłoby zgłaszać się z problemami. A na każdej z ławek umieszczony byłby kod QR, który kierowałby na stronę internetową z informacjami o projekcie i ciekawostkami o emocjach człowieka.

Uczennice skupiły się na stronie społecznej, ale w projekcie jest określona kwota do wydania i trzeba dopilnować, aby nie wydać więcej. Stąd też konieczność poprawnych wyliczeń. – Spotykałyśmy się. Omawiałyśmy wszystko. Potem szłyśmy z tym do pani. Rozmawiałyśmy dużo – opowiadają.

Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi w maju. Zwycięskie drużyny projektowe pojadą na wycieczkę do Warszawy i dostaną nagrody.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na zielonagora.naszemiasto.pl Nasze Miasto