Zielona Góra rozrasta się. Mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce i sami nadali nazwy nowych ulic. Ostateczny głos jednak należy do radnych!

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Tak wygląda Ochla z lotu ptaka!
Tak wygląda Ochla z lotu ptaka! Piotr Jędzura
Zielona Góra cały czas się rozrasta, co szczególnie dotyczy dzielnicy Nowe Miasto. Powstają zupełnie nowe osiedla oraz ulice, które później muszą otrzymać swoją oficjalną nazwę. W Ochli mieszkańcy nie czekając na urzędników, wzięli sprawy w swoje ręce i sami złożyli propozycję.

Nowe ulice w Zielonej Górze Ochli

Na najbliższej sesji rady miasta, radni Zielonej Góry będą głosowali nad uchwała dotyczącą nadania nazw trzem drogom znajdującym się na terenie Ochli. Z propozycjami w tej kwestii wystąpili sami właściciele działek budowlanych, które znajdują się przy tych ulicach. Warto pamiętać, że nadanie nazwy jest niezbędnym elementem m.in. przy ustalaniu numeracji konkretnych posesji. Jak wyglądają propozycje zielonogórzan? Ul. Ochla-Dzikiej Róży, ul. Ochla-Daglezjowa, ul. Ochla-Brzoskwiniowa - tak wkrótce mogą się nazywać nowe drogi dojazdowe. Nazwy nawiązują przy tym do już istniejących w okolicy, m.in. ul. Ochla-Akacjowa czy też Ochla-Olchowa, więc w tym przypadku pewna spójność terytorialna zostanie zachowana.

Radny Budziński: Dzięki temu unikniemy konfliktu

Ostatecznie o całej sprawie zdecyduje jednak decyzja rady miasta. Radny Jacek Budziński z Prawa i Sprawiedliwości jest zdania, że warto przychylić się do propozycji zielonogórzan.

- Pamiętam burzliwe sesje, gdzie dyskutowane były nazwy ulic czy też nawet przedszkoli. W tym przypadku możemy tego uniknąć, szczególnie, że to co zaproponowali mieszkańcy jest całkowicie neutralne, nie wywołuje żadnych kontrowersji. Osobiście zamierzam poprzeć tę uchwałę - zapowiada Budziński.

Radny Pabierowski: Ważne, aby nazwy się nie powtarzały

Z kolei radny Marcin Pabierowski z Koalicji Obywatelskiej zwraca uwagę na inną kwestię. - Rozważając takie propozycje musimy pamiętać, aby nazwy ulic się nie powtarzały. Pomimo dodania przedrostka (np. Ochla - przyp. red.) może to wprowadzać w błąd samych zielonogórzan a już na pewno przyjezdnych. To może generować tylko niepotrzebne problemy - przekonuje Pabierowski. W przypadku omawianej propozycji takiego zagrożenia nie ma.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Rabusie i szabrownicy ogołocili nasz region z cennych przedmiotów nie tylko w połowie lat 40. Złodzieje dzieł sztuki zabytków grasowali także później. Ci, działający w ostatnich dwóch, trzech dekadach rabowali często na zlecenie kolekcjonerów. Od gotyckich rzeźb i chrzcielnic, przez elementy architektury po bramy i balustrady. Zobaczcie, co straciliśmy w ostatnich latach nie tylko w Zielonej Górze. CZYTAJ DALEJ >>>

źródło: lubuski wojewódzki konserwator zabytków

Zobacz film: Skarby wieży kateralnej w Gorzowie:

Zielonogórskie skarby, które ukradli złodzieje. Ich łupem pa...

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie